Aplikacje biurowe w świecie IT i nowych technologii
Dziś spora część pracy odbywa się właśnie w aplikacjach biurowych. To w edytorach tekstu powstają specyfikacje i dokumentacja, w arkuszach kalkulacyjnych buduje się modele finansowe i prototypy analiz danych, a w narzędziach do komunikacji zespoły DevOps, programiści czy analitycy danych koordynują codzienne zadania. Książki z tej kategorii pokazują, jak wykorzystać pakiet Microsoft 365, klasyczny Office oraz inne narzędzia biurowe jako realne zaplecze dla projektów programistycznych, analitycznych, a nawet dla tematów takich jak data science czy zarządzanie projektami IT.
Widać to chociażby w podręczniku Office 365 i 2024 PL. Kurs Witolda Wrotka, który krok po kroku prowadzi przez Worda, Excela, PowerPointa, Outlooka, OneNote czy Microsoft Teams, pokazując, jak zwykły laptop może stać się centrum organizacji pracy, komunikacji i przechowywania wiedzy w firmie technologicznej, ale i w małej jednoosobowej działalności.
Nowoczesne aplikacje biurowe wchodzą też na terytorium tradycyjnie zarezerwowane dla specjalistycznych narzędzi IT: integrują się z Pythonem, wspierają funkcje oparte na sztucznej inteligencji, umożliwiają przetwarzanie dużych zbiorów danych, a nawet prostą automatyzację procesów, która kiedyś wymagała pisania dedykowanego kodu lub skryptów.
Excela, Power Query i inne narzędzia jako praktyczne laboratorium danych
Wydaje się, że arkusz kalkulacyjny to tylko tabele i kilka formuł, ale przy bliższym spojrzeniu szybko okazuje się, że to małe, całkiem sprytne laboratorium danych. W książce Nowoczesna analiza danych w Excelu. Power Query, Power Pivot i inne narzędzia George'a Mounta pokazano, jak wykorzystać Power Query do budowania przepływów pracy porządkujących dane, a Power Pivot do tworzenia relacyjnych modeli i wskaźników analitycznych, które realnie wspierają podejmowanie decyzji biznesowych.
Tego typu publikacje uczą, jak przejść od ,,ręcznego" wklepywania formuł w pojedyncze komórki do pracy z całymi zestawami danych, automatycznego odświeżania raportów i wykorzystywania dynamicznych funkcji tablicowych. Co ważne, opisywane techniki nie są oderwane od rzeczywistości: można je zastosować w analizie sprzedaży, monitorowaniu KPI projektów IT, obróbce logów systemowych czy przygotowywaniu raportów dla działów marketingu i finansów.
Autorzy książek o aplikacjach biurowych coraz częściej pokazują też, jak Excel i jego ekosystem integruje się z Pythonem czy usługami chmurowymi, dzięki czemu użytkownik, który nie czuje się jeszcze gotowy na pisanie dużych aplikacji, może i tak korzystać z dobrodziejstw automatyzacji i prostych skryptów analitycznych bez wychodzenia z wygodnego, znanego interfejsu.
Formuły dynamiczne, automatyzacja i nowe podejście do pracy z arkuszem
Rozwój Excela w ostatnich latach to cichy, ale istotny zwrot w kierunku myślenia ,,tablicami, a nie komórkami". W książce Zrozumieć Excela. Formuły dynamiczne i nowe funkcje w Microsoft 365 Macieja Goneta pokazano, jak formuły dynamiczne pozwalają automatycznie rozlewać wyniki na sąsiednie komórki, filtrować, sortować, usuwać duplikaty i przeliczać całe zakresy bez konieczności ręcznego kopiowania wzorów.
Takie podejście jest bliskie temu, co znamy z programowania funkcyjnego czy przetwarzania zbiorów danych w językach takich jak Python czy R: zamiast koncentrować się na pojedynczym polu, operujemy na zbiorze i pozwalamy narzędziu zająć się resztą. Dodatkowe funkcje, jak LET czy LAMBDA, umożliwiają z kolei tworzenie własnych, zgrabnych ,,mini-funkcji" w obrębie skoroszytu, co w praktyce przypomina pisanie małych modułów kodu, tylko w znanym środowisku arkusza kalkulacyjnego.
Szczerze mówiąc, dla wielu osób to pierwszy etap wejścia w świat automatyzacji: najpierw bardziej zaawansowane formuły, potem proste makra, a dalej, kto wie, może skrypty, integracje z API i pełnoprawne projekty IT. A wszystko zaczyna się od pozornie zwykłego arkusza, który dzięki nowym funkcjom Microsoft 365 potrafi już naprawdę sporo.
Od pakietu biurowego do kariery w IT: analityk, specjalista BI, konsultant
Można się zastanawiać, czy nauka obsługi aplikacji biurowych rzeczywiście przekłada się na ścieżki zawodowe w IT. Praktyka pokazuje, że tak: umiejętne korzystanie z Excela, Power Query, Power Pivot czy narzędzi raportowych bywa pierwszym krokiem do ról takich jak analityk danych, specjalista business intelligence, konsultant systemów ERP, a nawet początkujący data scientist. Osoby, które dobrze czują się w modelowaniu danych w arkuszach, często płynnie przechodzą do SQL, narzędzi typu Power BI lub innych platform analitycznych.
Z drugiej strony, opanowanie Worda, PowerPointa, Outlooka i Teamsów ma bezpośrednie przełożenie na codzienną pracę programistów frontend i backend, administratorów czy inżynierów DevOps: trzeba przygotować przejrzystą dokumentację, raport z wdrożenia, prezentację architektury systemu albo plan sprintu - to wszystko odbywa się w aplikacjach biurowych, tylko zazwyczaj nie mówi się o tym tak głośno jak o nowych frameworkach frontendowych.
Dla menedżerów projektów IT, product ownerów czy osób odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo znajomość zaawansowanych funkcji arkuszy kalkulacyjnych i narzędzi do prezentacji to z kolei sposób na lepsze komunikowanie ryzyka, pokazywanie trendów w danych (np. incydentów bezpieczeństwa) oraz budowanie przejrzystych roadmap i harmonogramów. W pewnym sensie to ,,miękkie" narzędzia dla ,,twardych" tematów technologicznych.
Jeśli interesują Cię nie tylko tabelki i arkusze, ale także wizualna strona projektów cyfrowych, warto w wolnej chwili przyjrzeć się też kategorii poświęconej takiemu narzędziu jak Blender.