Pewnie w swojej codziennej pracy, masz takie zadania które powtarzają się z określoną cyklicznością. Na przykład co tydzień potrzebujesz przygotować raport, skonsolidować dane z wielu plików lub musisz wykonać taką akcję nawet codziennie. Im częściej potrzebujemy wykonać jakąś akcję, tym bardziej zastanawiamy się, jak możemy sobie ułatwić pracę i wykonać ją, przy mniejszej liczbie kroków z naszej strony.

Odpowiedzią na te pytania może być Power Query! Jest to narzędzie ETL (Export, Transform, Load), które w fantastyczny sposób potrafi ułatwić pracę. Występuje zarówno w Excelu jak i w Power BI. Dzięki wykorzystaniu tego narzędzia, z łatwością możesz połączyć się z wieloma plikami, folderami, bazą danych, źródłami internetowymi oraz różnymi programami. Brzmi super? I rzeczywiście tak jest. Dzięki zastosowaniu Power Query, wystarczy że jednorazowo wskażesz lokalizacje, z jakiej powinny być pobierane dane. Jeśli posługujesz się np. bazą danych, gdzie dane są automatycznie dodawane, wystarczy odświeżyć model w Power Query i nowe dane też napłyną do raportu. Dzięki temu wszystkie tabele, tabele przestawne i wykresy zostaną zaktualizowane.
 

W przypadku Power BI, Power Query zapewnia, że po odświeżeniu danych mamy zaktualizowane informacje na wizualizacjach. Jak najlepiej poznać narzędzie? Oczywiście w praktyce! W mojej książce Power BI w praktyce. Przejdź na wyższy poziom analizy danych, możesz przećwiczyć najczęstsze transformacje na przykładach. Poznasz, w jaki sposób wykonać operacje na wierszach i kolumnach, jak usunąć duplikaty, jak podzielić kolumnę po ograniczniku lub liczbie znaków, w jaki sposób można zastąpić fragment tekstu oraz wiele innych. Power Query oferuje naprawdę szereg bardzo użytecznych funkcji, a co najlepsze, większość z nich jest osiągalna za pomocą kilu klików myszką, więc nie trzeba pisać kodu, co jeszcze bardziej ułatwia sprawę.
 

Patrząc na ciekawe wykorzystanie Power Query, na pewno przychodzi mi na myśl kurs wymiany walut. Myślę, że gdy wykonujesz raport to często spotykasz się z sytuacją, że jakaś wartość przedstawiona jest w innej walucie, albo Twoja firma operuje na rynku międzynarodowym, gdzie tych walut może być sporo. Zawsze w takim wypadku mamy 2 podejścia. Albo chcemy przedstawić wartość po kursie obecnym, albo po kursie kiedy np. zostało złożone zamówienie. Oficjalne tabele z kursem wymian walut znajdziemy na stronie NBP.
 

Jak to wszystko połączyć wykorzystując Power Query? Wystarczy, że załadujemy nasze dane źródłowe, a następnie wykorzystamy połączenie ze źródłem internetowym i połączymy się z tabelą ze strony NBP. Jeśli chcemy przedstawić kurs na chwilę obecną, korzystamy z tabeli A. Jest to tabela aktualizowana w dni robocze z najnowszym kursem. Dzięki połączeniu ze źródłem internetowym, za każdym razem, gdy klikniemy Odśwież, najnowszy kurs ze strony będzie załadowany! Następnym krokiem jest połączenie tych danych. Skorzystamy ze scalenia danych – dzięki czemu wskazujemy część wspólną w obu tabelach,  w tabeli źródłowej jak i w tabeli z kursem walutowym będzie to kod waluty. Dzięki temu przypiszemy kurs wymiany do każdej linii. Na koniec wystarczy pomnożyć wartość przez kurs i już mamy gotowy zautomatyzowany model do zaprezentowania wartości w dowolnej walucie! W książce dokładnie krok po kroku pokazuję w jaki sposób osiągnąć ten efekt, pokazuję też w jaki sposób można przeliczyć wartości opierając się na kursie historycznym.
 

Brzmi ciekawie? A to dopiero początek!  To są jedne z wielu możliwości Power Query. W momencie załadowania gotowych danych, przechodzimy do wizualizacji w Power BI, a tutaj możliwości są ogromne. Zachęcam do sięgnięcia po książkę Power BI w praktyce. Przejdź na wyższy poziom analizy danych, gdzie na praktycznych przykładach pokazuję jak wykorzystywać Power BI krok po kroku!