Przypisy
[1] Por. E. Milczarek, Współczesne wyzwania ochrony bezpieczeństwa informacyjnego jednostki w Internecie, w: M. Porzeżyński, A. Borcuch (red.), Bezpieczeństwo w erze społeczeństwa informacyjnego. Wyzwania w sferach kultury, marketingu i gospodarki, Kielce 2019, s. 85-87.
[2] J. Szmyd, Bezpieczeństwo jako wartość. Refleksja aksjologiczna i etyczna, w: P. Tyrała (red.), Zarządzanie bezpieczeństwem. Międzynarodowa Konferencja Naukowa Kraków 11-13 maja 2000, Kraków 2000, s. 48.
[3] H. Batorowska, P. Motylińska, Bezpieczeństwo informacyjne i medialne w czasach nadprodukcji informacji, Warszawa 2020, s. 98.
[4] Por.: A. Bógdał-Brzezińska, M.F. Gawrycki, Cyberterroryzm i problemy bezpieczeństwa informacyjnego we współczesnym świecie, Warszawa 2003, s. 298-300. A. Becla, Społeczeństwo informacyjne i społeczeństwo pseudoinformacyjne - problemy pojęciowe i metodyczne identyfikacji, "Handel Wewnętrzny" 2012, t. 3.
[5] Szerzej: R. Siudak, 5G Szanse - zagrożenia - wyzwania, Kraków 2020, s. 5-7.
[6] Por.: J. Gryz, Wzajemny związek między polityką i strategią a bezpieczeństwem państwa, "Rocznik Bezpieczeństwa Międzynarodowego" 2007, nr 2, s. 15.
[7] A. Adamski, Cyberprzestępczość - aspekty prawne i kryminologiczne, "Studia Prawnicze" 2005, nr 4 (167).
[8] Por.: Raport roczny za 2019 r.; z http://kaspersky.pl za 2019 r. (dostęp: 13.08.2020).
[9] J. Stańczyk, Współczesne pojmowanie bezpieczeństwa, Warszawa 1996, s. 18.
[10] K. Kasowska-Pedrycz, Polityka bezpieczeństwa wewnętrznego UE - ewolucja i perspektywy, w: R. Bäcker, J. Marszałek-Kawa, J. Modrzyńska (red.), Od starej do nowej Europy?, Toruń 2005, s. 87.
[11] W. Fehler, O pojęciu bezpieczeństwa informacyjnego, w: M. Kubiak, S. Topolewski (red.), Bezpieczeństwo informacyjne w XXI wieku, Siedlce-Warszawa 2006, s 37.
[12] K. Prokop, Ocena norm konstytucyjnych dla realizacji skutecznego systemu bezpieczeństwa narodowego, ze szczególnym uwzględnieniem stanu wojny. Ocena stanu obecnego i rekomendacje na przyszłość, materiał opracowany na potrzeby SPBN, BBN, Warszawa 2011.
[13] I. Oleksiewicz, M. Polinceusz, M. Pomykała (red.), Nowoczesne technologie - źródło zagrożeń i narzędzie ochrony bezpieczeństwa, Rzeszów 2014.
[14] W. Krztoń, Walka o informację w cyberprzestrzeni w XXI wieku, Warszawa 2017, s. 140-142.
[15] W. Gibson, Neuromancer, Warszawa 2001, s. 69.
[16] P. Lévy, Drugi potop, w: M. Hopfinger (red.), Nowe media w komunikacji społecznej w XX wieku, Warszawa 2002, s. 380.
[17] M. Golka, Bariery w komunikowaniu i społeczeństwo dezinformacyjne, Warszawa 2008, s. 99.
[18] A. Charyton, Wpływ Internetu na funkcjonowanie nastolatków, w: R. Skubisz (red.), Internet 2000. Prawo - ekonomia - kultura, Lublin 2000, s. 387.
[19] M. Castells, Społeczeństwo sieci, Warszawa 2010, s. 378.
[20] W. Welsch, Sztuczne raje? Rozważania o świecie mediów elektronicznych i innych światach, w: A. Zeidler-Janiszewska (red.), Problemy ponowoczesnej pluralizacji kultury. Wokół koncepcji Wolfganga Welscha, cz. 1, Poznań 1998, s. 176.
[21] Por.: H. Braun, The non-military threat spectrum, "SIPRI Yearbook", London 2003, s. 279.
[22] S. Lem, Bomba megabitowa, Kraków 1999, s. 48.
[23] W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, wyd. 18, Warszawa 1989, s. 548.
[24] K. Liedel, P. Piasecka, Wojna cybernetyczna - wyzwanie XXI wieku, "Bezpieczeństwo Narodowe" 2011, nr 1, s. 16-17.
[25] M. Marczyk, Cyberprzestrzeń jako nowy wymiar aktywności człowieka - analiza pojęciowa obszaru, "Przegląd Teleinformatyczny" 2018, nr 12, s. 60 i n.
[26] W. Krztoń, Walka o informację, s. 89-91.
[27] I. Oleksiewicz, Zarys polityki cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej. Casus Polski i RFN, Warszawa 2019, s. 32.
[28] D. Brzeziński, Wolność i bezpieczeństwo w płynnej nowoczesności, "Studia Socjologiczno-Polityczne" 2017, vol. 6 (1), s. 67.
[29] J. Wrona, M. Witkowska, K. Cholawo-Sosnowska (red.), Społeczeństwo informacyjne. Istota. Rozwój. Wyzwania, Warszawa 2006, s. 13.
[30] Y. Masuda, The Information Society as Post-Indrustial Society, Washington 1983; J.S. Nowak, G. Bliźniuk (red.), Społeczeństwo informacyjne: doświadczenie i przyszłość, Katowice 2006, s. 9.
[31] Termin ten oznacza społeczeństwo komunikujące się przez komputer.
[32] Szerzej: Report on Europe and the global information society. Interim report on trans-European networks Progress report on employment Extracts of the conclusions of the Presidency of the Corfu European, Council, "Bulletin of EU", Supplement 2/94, s. 13.
[33] Europe and the Global Information Society: Recommendations to the European Council, Brussels, 26 May 1994.
[34] COM(93) 0700 final.
[35] COM(96) 389 final, 24.06.1996.
[36] Dokument dostępny na oficjalnej stronie internetowej KE w języku angielskim: http://europa.eu/rapid/press-release_IP-96-688_en.htm?locale=en (dostęp: 10.08.2020).
[37] Jako priorytet UE przyjęła umożliwienie powszechnego dostępu do Internetu. Plan mający na celu budowę europejskiego społeczeństwa informacyjnego został opracowany 23-24 marca 2000 r. w Lizbonie na specjalnym posiedzeniu RE. Zyskał nazwę Strategii lizbońskiej. Plan działania został opracowany na dwóch płaszczyznach: gospodarczej i społecznej. Płaszczyzna gospodarcza budowy społeczeństwa informacyjnego miała się opierać na wykorzystaniu ICT w celu zwiększenia konkurencyjności gospodarki. Z kolei sfera społeczna opierała się na koncepcji Luca Soete'a, który uznał społeczeństwo informacyjne za "społeczeństwo, które właśnie się kształtuje, w którym technologie gromadzenia oraz transformacji informacji i danych są powszechnie dostępne po niskich kosztach".
[38] COM(2002) 263 final, 28.05.2002.
[39] Por.: J. Wrona, Przestrzeń a prawo międzynarodowe. Status quo i perspektywy, Białystok 2017, s. 23.
[40] S. Buregwa-Czuma, K. Garwol, Definicje, właściwości i funkcje społeczeństwa informacyjnego, s. 30-32.
[41] J.S. Nowak, G. Bliźniuk (red.), Społeczeństwo informacyjne, s. 10.
[42] P. Sienkiewicz, Teoria rozwoju społeczeństwa informacyjnego, Kraków 2004, s. 506-507.
[43] J. Pawłowski (red.), Słownik terminów z zakresu bezpieczeństwa narodowego, Warszawa 2002, s. 78.
[44] Urządzenia elektroniczne wchodzące w skład infrastruktury teleinformatycznej niezbędnej do należytego gromadzenia, przetwarzania, przechowywania i wymiany informacji. Infrastrukturę tę tworzą przede wszystkim sieć Internet i inne sieci teleinformatyczne. P. Dela, Teoria walki w cyberprzestrzeni, Warszawa 2020.
[45] P. Dela, Zasady sztuki wojennej w cyberprzestrzeni, w: A. Polak, J. Lasota, M. Palczewska (red.), Wojny i konflikty zbrojne XXI wieku - podejście polemologiczne, Warszawa 2016, s. 314.
[46] S. Jaskuła, Informacyjna przestrzeń tożsamości, Warszawa 2010, s. 1.
[47] R. Kwećka, Strategia bezpieczeństwa informacyjnego państwa, Warszawa 2014, s. 25.
[48] P. Timmers, The European Union's cybersecurity industrial policy, "Journal of Cyber Policy" 2018, vol. 3(3), s. 363-366.
[49] H. Świeboda, Infrastruktura informacyjna państwa, w: R. Kwećka (red.), Podstawy bezpieczeństwa informacyjnego państwa, Warszawa 2014, s. 57.
[50] J. Oleński, Ekonomika informacji. Metody, Warszawa 2003, s. 15.
[51] S. Zaleski, Administracja rządowa wobec wyzwań bezpieczeństwa państwa, Bielsko-Biała 2007, s. 96.
[52] R. Kwećka, Zarys teorii bezpieczeństwa informacyjnego państwa, w: J. Gryz (red.), Zarys teorii bezpieczeństwa państwa, Warszawa 2016, s. 162.
[53] W. Steinmüller, Zautomatyzowane systemy informacyjne w administracji prywatnej i publicznej, "Organizacja - Metoda - Technika" 1977, nr 9, s. 21.
[54] Wspólne źródłosłowie angielskich i polskich wyrażeń: communication - komunikowanie, community - społeczność od łacińskiego communicatio - wymiana, łączność, communis - współdziałanie, współodpowiedzialność oraz communitas - wspólnota, wspólnotowość.
[55] Zob.: J. Janczak, A. Nowak, Bezpieczeństwo informacyjne. Wybrane problemy, Warszawa 2013, s. 13.
[56] S. Jarmoszko, Bezpieczeństwo kulturowe i kultura bezpieczeństwa jako kategorie antropologiczne, w: P. Żarkowski, S. Tobolewski (red.), Współczesne bezpieczeństwo kulturowe, Siedlce 2014, s. 159. Zob. też: A.W. Ziętek, Bezpieczeństwo kulturowe w Europie, Lublin 2013, s. 78.
[57] Zob.: A. Drozd, Ustawa o ochronie danych osobowych. Komentarz. Wzory pism i przepisy, Warszawa 2007, s. 361.
[58] Zob.: J. Oleński, Ekonomika informacji, s. 164.
[59] Zob.: J. Łuczak (red.), Zarządzanie bezpieczeństwem informacji, Poznań 2004, s. 63.
[60] P. Bączek, Zagrożenia informacyjne a bezpieczeństwo państwa polskiego, Toruń 2006, s. 7.
[61] Zob.: W. Pokruszyński, Bezpieczeństwo: teoria i praktyka, Józefów 2012, s. 42.
[62] P. Bączek, Zagrożenia informacyjne, s. 56.
[63] Por: P. Żarkowski (red.), Współczesne bezpieczeństwo jednostkowe, Warszawa-Siedlce 2013, s. 289-299.
[64] Zob.: Technika informatyczna - Techniki bezpieczeństwa - Systemy zarządzania bezpieczeństwem informacji. Wymagania PN-ISO/IEC 27001, Warszawa 2007, s. 9; J. Janczak, A. Nowak, Bezpieczeństwo informacyjne, s. 19-20.
[65] A. Drozd, Ustawa o ochronie danych, s. 361.
[66] Por.: W. Krztoń, Walka o informację, s. 82-85.
[67] M. Chapple, D. Seidl, Cyberwarfare: Information Operations in a Connected World, Burlington 2015, s. 172.
[68] M. Górka, Istota bezpieczeństwa cybernetycznego w polityce państw Grupy Wyszehradzkiej w latach 2013-2017, Toruń 2019, s. 235.
[69] W. Wessels, The Maastricht Treaty and the European Council. The History of an Institutional Evolution, "Journal of European Integration" 2012, vol. 34(7), s. 755-756.
[70] Szerzej: rozdział 4.2.
[71] Rozporządzenie Rady (UE) 2019/796 z dnia 17 maja 2019 r. w sprawie środków ograniczających w celu zwalczania cyberataków zagrażających Unii lub jej państwom członkowskim (Dz.Urz. UE UE L 129 z 17.05.2019).
[72] Oświadczenie Daniela Castro, wiceprezesa ITIF, zamieszczone m.in. na łamach "Dziennika Internautów Biznes i Prawo" 7.10.2015. Por.: http://di.com.pl/opinie-wyrok-ws-safe-harbour-niczym-przecinanie-podmorskich-kabli-co-na-to-polski-giodo-53374 (dostęp: 15.11.2020).
[73] OECD Guidelines on the Protection of Privacy and Transborder Flows of Personal Data, Paris 1980; http://www.oecd.org/sti/ieconomy/oecdguidelinesontheprotectionofprivacyandtransborderflowsofpersonaldata.htm (dostęp: 6.07.2020).
[74] Convention for the Protection of Individuals with regard to Automatic Processing of Personal Data Reference, CETS No. 108 (1981); http://www.coe.int/pl/web/conventions/full-list/-/conventions/treaty/108 (dostęp: 06.07.2020).
[75] Directive 95/46/EC of the European Parliament and of the Council of 24 October 1995 on the protection of individuals with regard to the processing of personal data and on the free movement of such data, Brussels 1995; http://eur-lex.europa.eu/legal-content/en/ALL/?uri=CELEX:31995L0046 (dostęp: 20.07.2020).
[76] Więcej na temat programu Safe Harbor zob.: http://www.export.gov/safeharbor (dostęp: 20.07.2020).
[77] 6 października 2015 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał ostateczne orzeczenie o nieważności decyzji KE z dnia 26 lipca 2000 r. stwierdzającej, że USA zapewniają odpowiedni poziom ochrony danych osobowych zgodny ze standardami UE. Trybunał rozpoznawał sprawę C-362/14 zainicjowaną przez austriackiego aktywistę Maxa Schremsa, prywatnego użytkownika serwisu Facebook, który po doniesieniach Edwarda Snowdena, że Stany Zjednoczone nie zapewniają danym obywateli UE przesyłanym do USA żadnej rzeczywistej ochrony przed nadużyciami ze strony amerykańskich władz, wystąpił do irlandzkiego organu ochrony danych ze skargą na naruszenie jego praw do ochrony danych. Organ irlandzki oddalił ją, powołując się na decyzję KE o Safe Harbor. Schrems nie dał jednak za wygraną i odwołał się do irlandzkiego Sądu Najwyższego, który następnie skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE zapytanie, czy wobec przedmiotowej decyzji KE krajowy organ nadzoru jest uprawniony do rozpoznania skargi Schremsa, przeprowadzenia postępowania w sprawie nieodpowiedniego poziomu ochrony danych skarżącego oraz - w razie stwierdzenia naruszenia ustawodawstwa UE - do zarządzenia zaprzestania przekazywania danych obywateli UE do USA. Rozpoznawszy sprawę, Trybunał UE orzekł, że decyzja KE nie ogranicza uprawnień, jakie przysługują krajowym organom nadzorczym, i w związku z tym organy te są zobowiązane do rozpoznawania odnośnych skarg obywateli UE i wydawania orzeczeń w sprawach, czy przekazywanie do USA danych osobowych podlegających ochronie na terytorium UE spełnia wymogi prawodawstwa UE. Trybunał orzekł ponadto, że jakiekolwiek uregulowania pozbawiające obywatela UE możliwości podjęcia kroków prawnych w celu uzyskania dostępu do dotyczących go danych osobowych naruszają obowiązujące w UE podstawowe prawo obywatela do skutecznej ochrony sądowej. Jednocześnie podzielił wątpliwości skarżącego, że USA nie mogą być bezwzględnie uznawane za "bezpieczną przystań" dla podlegających ochronie danych osobowych obywateli UE, i uznał decyzję KE w tej sprawie za nieważną.
[78] Directive 2002/58/EC of the European Parliament and of the Council of 12 July 2002 concerning the processing of personal data and the protection of privacy in the electronic communications sector (Directive on privacy and electronic communications); http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=CELEX:32002L0058:en:HTML (dostęp: 16.07.2020).
[79] Directive 2009/136/EC of the European Parliament and of the Council of 25 November 2009 amending Directive 2002/22/EC on universal service and users' rights relating to electronic communications networks and services; Directive 2002/58/EC concerning the processing of personal data and the protection of privacy in the electronic communications sector and Regulation (EC) No 2006/2004 on cooperation between national authorities responsible for the enforcement of consumer protection laws; http://eur-lex.europa.eu/legal-content/EN/ALL/?uri=CELEX:32009L0136 (dostęp: 16.07.2020).
[80] Karta praw podstawowych Unii Europejskiej (Amtsblatt C 83 (2010), s. 389-403); http://eur-lex.europa.eu/legal-content/en/ALL/?uri=OJ:C:2010:083:TOC (dostęp: 16.07.2020).
[81] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i swobodnym przepływem takich danych (COM(2012) 0011 final), http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=COM:2012:0011:FIN:PL:PDF (dostęp: 16.07.2020).
[82] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych przez właściwe organy do celów zapobiegania przestępstwom, prowadzenia dochodzeń w ich sprawie, wykrywania ich i ścigania albo wykonywania kar kryminalnych oraz swobodnego przepływu tych danych (COM(2012) 0010 final), http://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:52012PC0010&from=EN (dostęp: 16.07.2020).
[83] Por.: M. Warman, EU Privacy regulations subject to unprecedented lobbying, "The Telegraph"; http://www.telegraph.co.uk/technology/news/9070019/EU-Privacy-regulations-subject-to-unprecedented-lobbying.html (dostęp: 02.08.2012).
[84] Wyrok SA Kraków z 19.12.2000 r., I Aca 794/00, TPP 2002, nr 3, s. 137.
[85] Szerzej: K. Michalski, I. Oleksiewicz, K. Sienkiewicz, Bezpieczeństwo online i offline, Warszawa 2017, s. 33-38.
[86] P. Schütz, Zum Leben zu wenig, zum Sterben zu viel? Die finanzielle und personelle Ausstattung deutscher Datenschutzbehörden im Vergleich, w: A. Roßnagel i wsp. (red.), Die Zukunft des Datenschutzes: Zwischen Systemgestaltung und Selbstregulierung, Wiesbaden 2018, s. 251.
[87] Odpowiednia dokumentacja znajduje się na platformie demaskatorskiej lobbyplag.eu; http://lobbyplag.eu/lp.
[88] Por.: J. Fontanella-Khan, Victory for tech giants on EU data laws, "Financial Times", http://www.ft.com/cms/s/5ad18e46-3d8c-11e3-9928-00144feab7de,Authorised=false.html?_i_location=http%3A%2F%2Fwww.ft.com%2Fcms%2Fs%2F0%2F5ad18e46-3d8c-11e3-9928-00144feab7de.html%3Fsiteedition%3Duk&siteedition=uk&_i_referer (dostęp: 25.10.2013); U. Ebbinghaus, T. Thiel, S. Schulz, Europäische Datenschutz-reform Machtprobe mit Silicon Valley, "Frankfurter Allgemeine Zeitung", http://www.faz.net/aktuell/feuilleton/debatten/die-digital-debatte/europas-it-projekt/digitale-agenda-machtprobe-mit-silicon-valley-12842407.html (dostęp: 11.03.2014).
[89] Por.: http://lobbyplag.eu/governments/, Schütz, Karaboga 2015, s. 10.
[90] Policy paper. Foreign policy, defence and development - a future partnership, paper https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attach-ment_data/file/643924/Foreign_policy__defence_and_development_paper.pdf (dostęp: 30.07.2020).
Wykaz skrótów
ANSSI
-
Agence Nationale De La Sécurité Des Syst?mes d'Information (Krajowa Agencja Bezpieczeństwa Systemów Informacyjnych)
CATS
-
Coordinating Committee in the area of police and judicial cooperation in criminal matters (Komitet Koordynacyjny w dziedzinie Współpracy Policji i Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych)
CERT
-
Computer Emergency Response Team (Zespół Reagowania na Incydenty Komputerowe)
CNSA
-
Contact Network of Spam Enforcement Authorities
CODE
-
Forschungszentrum Cyber Operational Defense (Centrum Badań Cyberobrony)
COREPER
-
Comité des représentants permanents (Komitet Stałych Przedstawicieli)
CSIRT
-
Computer Security Incident Response Team (Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego)
DCRG
-
Direction Centrale des Renseignements (Centralna Dyrekcja Wywiadu Ogólnego)
DCRI
-
Centralna Dyrekcja Wywiadu Krajowego
DCPJ
-
Centrale de la Police Judiciaire (Centralna Dyrekcja Policji Sądowej)
DDoS
-
atak na system koputerowy (Distributed Denial of Service)
DGPN
-
Direction Générale de la Police Nationale (Dyrekcja Generalna Policji Narodowej)
DNAT
-
Division Nationale Antiterroriste (Narodowy Wydział Antyterrorystyczny)
DST
-
Direction de la Surveillance du Territoire
Dyrektywa NIS
-
dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1148 z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych na terytorium Unii Europejskiej
RODO
-
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych (General Data Protection Regulation - GDPR)
EC3
-
European Cybercrime Centre (Europejskie Centrum ds. Walki z Cyberprzestępczością)
EIK
-
Europejska Infrastruktura Krytyczna
ENA
-
Europejski nakaz aresztowania
END
-
Europejski nakaz dochodzeniowy
ENISA
-
The European Union Agency for Cybersecurity (Agencja ds. Bezpieczeństwa Cybernetycznego Unii Europejskiej)
ESB
-
Europejska strategia bezpieczeństwa
ETS
-
Europejski Trybunał Sprawiedliwości
Eurojust
-
European Union Agency for Criminal Justice Cooperation (Europejska Jednostka Współpracy Sądowej)
Europol
-
European Union Agency for Law Enforcement Cooperation (Agencja Unii Europejskiej ds. Współpracy Organów Ścigania)
G-7
-
Grupa G-7 (Group of Seven)
ICT
-
Information and Communication Technology (Technologia informacyjna i komunikacyjna)
IGCI
-
Interpol Global Complex for Innovation (Globalny Zespół Innowacji Interpolu)
INTERPOL
-
The International Criminal Police Organization (Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej)
ITIF
-
Information Technology and Innovation Foundation (Fundacja na rzecz Technologii Informacyjnej i Innowacyjności)
JHA Council
-
Justice and Home Affairs Council (Rada ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych - Rada WSiSW)
KE
-
Komisja Europejska
LIBE
-
Committee on Civil Liberties, Justice and Home Affairs (Komisja Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych)
NATO
-
pakt północnoatlantycki
ODPU
-
ustawa o ochronie danych osobowych z dnia 10.05.2018 r.
OECD
-
The Organisation for Economic Co-operation and Development (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju)
ONZ
-
Organizacja Narodów Zjednoczonych
PE
-
Parlament Europejski
PPK
-
Pojedynczy Punkt Kontaktowy
RODO
-
Rozporządzenie o ochronie danych osobowych (General Data Protection Regulation - GDPR)
SBZ
-
Strategia bezpieczeństwa zewnętrznego
SIS
-
System Informacyjny Schengen (Schengen Information System)
SIS
-
brytyjska służba specjalna powołana w 1909 r. do prowadzenia wywiadu zagranicznego (Secret Intelligence Service, MI6)
TA
-
Traktat amsterdamski (Traktat z Amsterdamu zmieniający Traktat o Unii Europejskiej, Traktaty ustanawiające Wspólnoty Europejskie oraz niektóre związane z nimi akty)
TFUE
-
Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
TL
-
Traktat lizboński (Traktat z Lizbony zmieniający Traktat o Unii Europejskiej i Traktat ustanawiający Wspólnotę Europejską)
TM
-
Traktat z Maastricht
TN
-
Traktat z Nicei
TUE
-
Traktat o Unii Europejskiej
TWE
-
Traktat Wspólnot Europejskich
UE
-
Unia Europejska
UCLAT
-
Unité de Coordination de la Lutte Antiterroriste (Jednostka Koordynująca Walkę z Terroryzmem)
UZE
-
Unia Zachodnioeuropejska
WPBiO
-
Wspólna Polityka Bezpieczeństwa i Obrony UE
WPT
-
Rada Grupy Roboczej ds. Terroryzmu
WSiSW
-
Wymiar Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (Justice and Home Affairs - JHA)
EJN
-
Europejska Sieć Sądowa
UNODC
-
United Nations Office on Drugs and Crime
UNICITRAL
-
United Nation Commission on International Trade Law
RE
-
Rada Europy
OECD
-
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju
VIS
-
Visa Information System (Wizowy System Informacyjny)
Wstęp
Jesteśmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni.
Cyceron
Informacja jest elementarnym składnikiem wszelkich przedsięwzięć. Jej posiadanie pozwala na stworzenie zasobów informacji, które stają się podstawą lepszych i bezpieczniejszych warunków życia. W XXI wieku informacja zyskuje coraz większą wartość i znaczenie. Rozwój technologii informacyjnych oraz powstanie i rozwój społeczeństwa opartego na wiedzy prowadzi do pojawienia się nowych zagrożeń dla jego funkcjonowania. Przy obecnym stopniu uzależnienia wszystkich obszarów życia i działalności człowieka od informacji brak dostępu do niej może zaburzyć właściwe działanie systemów teleinformatycznych i prowadzić do utraty bezpieczeństwa. Zadaniem bezpieczeństwa informacyjnego jest zatem dążenie do wykluczenia wszelkich zagrożeń w tej kwestii.
Bez dysponowania informacją o sytuacji trudno podjąć działania zmierzające do osiągnięcia celu. Droga, jaką przebywa informacja od nadawcy do adresata, umożliwia ocenę potencjału jej ochrony. Takie zdolności ochronne nie są tylko konsekwencją uwarunkowań technicznych i technologicznych środków teleinformatycznych, lecz także w dużej mierze zależą od odbiorcy, do którego przekaz jest kierowany. Odbiorem informacji i jej dalszym rozpowszechnianiem zawsze zajmuje się człowiek, który może ją wykorzystać niezgodnie z intencjami autora. Powszechnie wiadomo, że najsłabszym ogniwem bezpieczeństwa jest człowiek i to głównie od niego będzie zależało bezpieczeństwo informacji. Dzięki powstaniu i szybkiemu rozwojowi Internetu użytkownicy nie mają ograniczeń dostępu do zbiorów danych na całym świecie. Zmagania z dostępem do nich na płaszczyźnie wojskowej, technologicznej, przemysłowej i finansowej są jednym z najważniejszych interesów państwa i społeczeństwa informacyjnego1.
Pojęcie bezpieczeństwa od wiek wieków było wysoko cenione. Takie słowa jak: pokój, spokój i szczęście wyrażały poczucie bezpieczeństwa i stały się jego wyznacznikiem. Bezpieczeństwo nie jest stanem jednorodnym, nie jest również jednoznacznie sprecyzowanym celem człowieka i społeczeństw. Obejmuje różne zakresy działania i jest zjawiskiem bardzo złożonym. Dotyczy wielu obszarów, w tym społecznego, politycznego, militarnego, ekonomicznego, kulturowego i prawnego. Można jednak wskazać wspólny mianownik, który łączy bezpieczeństwo z "poczuciem stabilności i trwałości określonego stanu rzeczy, z odczuciem braku zagrożenia wewnętrznego lub zewnętrznego, a także z doznawaniem pewności i spokoju w codziennym bytowaniu, ufności i zaufania do przyszłości"2.
Stanowiąc element bezpieczeństwa, informacja zawsze miała znaczenie i była doceniana przez władców, przywódców, wodzów i dowódców. Odgrywała istotną rolę podczas podejmowania ważnych strategicznie decyzji. Miała także zasadnicze znaczenie w gospodarce i zdobywaniu wiedzy o rynkach finansowych. Termin "bezpieczeństwo informacyjne" został rozpowszechniony dopiero w drugiej połowie XX wieku. Prawdziwej rewolucji dokonał Internet, który stał się niezbędnym narzędziem zapewniającym wymianę informacji na niespotykaną skalę. Szybki i łatwy dostęp do niej, nieograniczony czasowo i geograficznie, to tylko niektóre korzyści wynikające z funkcjonowania w sieci. Niestety niesie to również nowe zagrożenia dotyczące bezpieczeństwa informacji, systemów teleinformacyjnych oraz prywatności. Bezpieczne funkcjonowanie w cyberprzestrzeni wymusza konieczność zapewnienia zasobom informacji w systemach teleinformatycznych odpowiednich, niezagrożonych działań podczas ich gromadzenia, przetwarzania, przechowywania i przesyłania3.
Informacja jest zasobem, a każdy obszar działalności człowieka i państwa staje się coraz częściej zależny od dostarczenia informacji i funkcjonowania systemów opartych na informacjach. Wojsko, gospodarka, energetyka, media, systemy bankowe i komunikacyjne są w dużym stopniu oparte na systemach informacyjnych. Odgrywają one główną rolę w procesie podejmowania decyzji w organizacjach cywilnych i wojskowych. W związku z tym coraz większego znaczenia nabiera "pozytywne" ujęcie bezpieczeństwa informacyjnego w odróżnieniu od tradycyjnego "negatywnego" jako stanu wolnego od zagrożeń4.
Celem tego opracowania jest analiza działań podjętych w polityce ochrony cyberprzestrzeni przez Unię Europejską (UE) jako obowiązku zabezpieczenia wspólnej przestrzeni bezpieczeństwa informacyjnego UE w obliczu współczesnych zagrożeń. Zostanie również dokonana analiza aktualnej strategii cyberbezpieczeństwa, polityki i regulacji w wymiarze instytucjonalno-prawnym w odniesieniu do standardów międzynarodowych i unijnych, w kierunku ustanowienia reguł współpracy między Unią a państwami członkowskimi.
Głównym problemem badawczym jest wykazanie, jak istotnym elementem bezpieczeństwa Unii Europejskiej jest umiejętnie prowadzona polityka i strategia cyberbezpieczeństwa na poziomie zarówno unijnym, jak i poszczególnych państw członkowskich. Ma to istotne znaczenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego tych państw oraz całej UE. Została też podjęta próba wykazania, że to współpraca na poziomie państw członkowskich oraz na poziomie międzyinstytucjonalnym w konkretnych krajach ma zasadnicze znaczenie dla skuteczności zwalczania zjawiska cyberterroryzmu.
W obliczu rosnących zagrożeń informacyjnych wraz ze złożonością problemów występujących w tym obszarze strategia narodowa i cyberstategia, dotyczące ochrony cyberprzestrzeni, pełnią niezwykle istotną funkcję dla bezpieczeństwa zewnętrznego państwa, a także przyczyniają się do wzrostu bezpieczeństwa całej Unii. W tej publikacji zostanie wykazane, że nieścisłości prawne i rozbieżności regulacyjne na poziomie unijnym, dotyczące podziału kompetencji odnoszących się do ochrony cyberprzestrzeni, prowadzą do opóźnienia nawiązania współpracy między Unią a państwami członkowskimi.
Impulsem do podjęcia takich działań okazały się głębokie procesy transformacyjne związane z rewolucją przemysłową 4.0 zainicjowaną przez Niemcy, a następnie technologią 5G5. Zbliżające się zmiany cywilizacyjne są dla poszczególnych społeczeństw sprawdzianem zdolności uczenia się i od tego, jak rozpoznają one i wykorzystają pojawiające się szanse oraz jak poradzą sobie z zagrożeniami, będzie zależał porządek i układ sił na świecie. Wśród największych wyzwań dla społeczeństwa 5.0 wymienia się związane z zapewnieniem powszechnego bezpieczeństwa na świecie zmieniającym się w sposób nieoczekiwany pod wpływem cyfryzacji i rewolucji sieciowej. Od zdolności wczesnego rozpoznania cyberzagrożeń i radzenia sobie z wyzwaniami cyberbezpieczeństwa będą zależeć wszystkie istotne dziedziny życia społecznego i jednostkowego: bezpieczeństwo państwa, obronność, demokracja, ład prawny, swobody obywatelskie, rozwój gospodarczy i powszechny dobrobyt, a także więzi międzyludzkie i zadowolenie z życia. Fundamentalnym warunkiem właściwego przygotowania się na wyzwania przyszłości odnoszące się do cyberbezpieczeństwa są rozwój i upowszechnienie odpowiednich kompetencji kluczowych z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa przez właściwie programowane procesy edukacyjne, w tym zwłaszcza procesy w obszarze szkolnictwa wyższego.
Podmiotem analizy badawczej jest Unia Europejska, a jej przedmiotem ochrona cyberbezpieczeństwa podejmowana w ramach polityki, strategii i prawa na poziomie zarówno UE, jak i państwowym w związku ze zwalczaniem zagrożenia cyberterroryzmem. Analiza instytucjonalno-prawna ochrony cyberprzestrzeni w wybranych państwach Unii pozwoli wskazać sposoby oraz różną efektywność i szczegółowość uregulowania tej samej problematyki na szczeblu państwowym, będąc członkiem UE i jednocześnie stroną tych samych konwencji międzynarodowych. Autorka zdecydowała się poddać szczegółowej analizie przykłady Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii jako wiodących aktorów w ochronie cyberprzestrzeni w Europie. Wybór Estonii i Polski został podyktowany faktem, że są to państwa tzw. nowej Unii, Estonia natomiast po wydarzeniach z 2007 r. posiada obecnie jeden z bardziej rozwiniętych systemów prewencji w cyberprzestrzeni. Z kolei od niedawna wdraża politykę i strategię ochrony cyberprzestrzeni.
Analiza istoty ochrony cyberbezpieczeństwa, której podmiotem jest Unia Europejska, pozwoli na wykazanie, że istnieje polityka cyberbezpieczeństwa w UE, która jest oparta na bezpieczeństwie informacyjnym i podlega ewolucji. Tym samym mamy do czynienia z procesem niezakończonym. W celu analizy przedmiotu ochrony cyberbezpieczeństwa UE, czyli działań związanych ze zwalczaniem zagrożenia cyberterroryzmem, należy wykonać badanie wstępne polegające na zdefiniowaniu istoty i zakresu cyberterroryzmu oraz uwarunkowań zagrożeń cyberterrorystycznych w Unii. Określenie przyczyny powstania zjawiska cyberterroryzmu we Wspólnocie Europejskiej (czynniki wewnętrzne i zewnętrzne) pozwoli na stwierdzenie, jaki wpływ zjawisko cyberterroryzmu wywiera na politykę UE, oraz wykaże, że przyczyną zainteresowania się polityką cyberbezpieczeństwa jest także brak odpowiednich mechanizmów i regulacji w tym zakresie, w związku z czym mamy do czynienia z procesem zarówno instytucjonalizacji, jak i transformacji.
Nie można tego uczynić bez wyjaśnienia, czym jest paradygmat bezpieczeństwa państwa oraz jak on ewoluuje. Analiza paradygmatu bezpieczeństwa zawierającego podmiot bezpieczeństwa, przedmiot bezpieczeństwa, środowisko, w którym bezpieczeństwo to jest zapewniane lub realizowane, oraz interakcje między wymienionymi składowymi, pozwoli na stwierdzenie, że dzieje się to w związku z umiejętnością jego zagwarantowania w stosunku do wartości, potrzeb, interesów, celów, które warunkują realizację polityki i strategii państwa w perspektywie krótko-, średnio- i długoterminowej6. Będzie to miało na celu wykazanie, w jaki sposób polityka i strategia oddziaływają na siebie, ze szczególnym uwzględnieniem koncepcji bezpieczeństwa UE. Rozważania na temat Europejskiej strategii bezpieczeństwa (ESB) przedstawią i zwrócą uwagę na znaczenie strategii bezpieczeństwa jako instrumentu polityki cyberbezpieczeństwa Unii. Z kolei analiza strategii cyberbezpieczeństwa, czyli metody realizacji polityki bezpieczeństwa systemu informacyjnego będącej adaptacją metod stosowanych w szeroko pojętej problematyce bezpieczeństwa życia społecznego, przedstawi istotę jej koncepcji oraz zmiany, jakie nastąpiły przez lata, aby na koniec ukazać i przeanalizować, na czym polega zakres obecnej strategii ochrony UE w cyberprzestrzeni.
Analiza podstaw normatywnych pozwoli na wykazanie zależności polityki ochrony cyberprzestrzeni od poziomu integracji państw członkowskich. Wykaże związek funkcjonalny zachodzący między harmonizacją przepisów prawa państwowego (na wybranych przykładach) a prawem unijnym w dziedzinie ochrony cyberbezpieczeństwa, chociaż proces ten postępuje powoli. Analiza realizacji polityki ochrony cyberprzestrzeni umożliwi natomiast poznanie instrumentów, za pomocą których Unia realizuje funkcje ochronne na poziomach państwowym i unijnym, oraz zależności problemów bezpieczeństwa wewnętrznego UE, a tym samym polityki ochrony cyberprzestrzeni, od poziomu integracji państw członkowskich.
Dzięki wnikliwej analizie implementacji polityki i strategii ochrony cyberbezpieczeństwa na przykładzie wybranych państw Unii zostaną wskazane różnice zachodzące na poziomie państwowym dotyczące strategii, procedury realizacji polityki cyberbezpieczeństwa, instytucji i podstaw prawnych, co przekłada się na skuteczność zwalczania tego zjawiska. Analiza podstaw normatywnych pozwoli na wykazanie zależności ochrony cyberprzestrzeni od poziomu integracji państw członkowskich, w szczególności od nowych zagrożeń i wyzwań dla cyberbezpieczeństwa. Z kolei międzykulturowa analiza porównawcza, obejmująca systemy prawne wraz ze strategiami różnych państw pod kątem dostosowania ich do aktualnych wymagań cywilizacyjnych związanych z przyspieszającą cyfryzacją oraz pod kątem zdolności wykorzystania szans i potencjałów wynikających z gwałtownych i głębokich zmian cywilizacyjnych ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień cyberbezpieczeństwa, wykaże nie tylko istnienie związku funkcjonalnego zachodzącego między harmonizacją przepisów prawa państwowego (Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Estonii) a prawem unijnym w dziedzinie bezpieczeństwa, lecz także że polityka cyberbezpieczeństwa jest zjawiskiem wielopłaszczyznowym, na które składa się zestaw procesów i czynników tworzących również ramy cyberstrategii każdego państwa.
Należy podkreślić, że współcześnie właściwa i skuteczna ochrona dostępu do systemów informatycznych jest czynnikiem decydującym o bezpieczeństwie informacji. Odpowiedzialność za dany wybór i ustanowienie środków zabezpieczających spoczywa na właścicielach systemów, ich zarządcach i administratorach. Jak podkreśla Andrzej Adamski7, środkom karnym przypada w tym zakresie rola zdecydowanie pomocnicza.
Ramy czasowe pracy obejmują ochronę cyberbezpieczeństwa UE od momentu przyjęcia Traktatu o Unii Europejskiej do chwili brexitu, ponieważ wyjście Wielkiej Brytanii może w znacznym stopniu osłabić cyberobronę całej Wspólnoty. Wydaje się to możliwe mimo wprowadzenia w życie nowych norm, np. dyrektywy NIS, gdyż obecnie to właśnie Wielka Brytania jest uważana za supermocarstwo w cyberprzestrzeni8. Wszelkie działania podjęte w tej materii przed uchwaleniem Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) traktowane są jako geneza polityki będącej przedmiotem badania.
Na podstawie przeprowadzonej analizy zagadnienia weryfikacji poddano cztery tezy badawcze. Po pierwsze, należy przyjąć, że polityka ochrony cyberprzestrzeni ewoluuje i zmierza do harmonizacji norm prawnych przyjętych w prawie UE, chociaż proces ten postępuje z różną prędkością w każdym państwie członkowskim i nie należy go uznawać za zakończony.
Po drugie, przyczyną powstania tej polityki i jej ewolucja jest reakcją na wzrost niestabilności i zagrożeń w tym obszarze oraz brak odpowiednich mechanizmów i regulacji w tym zakresie, w związku z czym mamy do czynienia zarówno z procesem instytucjonalizacji, jak i transformacji. Określenie przyczyny powstania zjawiska cyberterroryzmu w Unii Europejskiej (czynniki wewnętrzne i zewnętrzne) pozwoli na stwierdzenie, jak zjawisko cyberterroryzmu wpływa na politykę i strategię ochrony cyberprzestrzeni UE.
Po trzecie, w obliczu dynamiki zmian w środowisku międzynarodowym dotychczasowe postrzeganie bezpieczeństwa informacyjnego wymaga jego redefinicji i wzmocnienia współpracy nie tylko między państwami członkowskimi UE, lecz także z państwami trzecimi. Nie ulega jednak wątpliwości, że prawo cyberprzestrzeni będzie się przez wiele lat stopniowo kształtować. Technologia, a w szczególności technologia informatyczna, rozwija się w szybkim tempie. Prawa międzynarodowe, regionalne i krajowe pozostają o krok za innowacjami technologicznymi. Postępu nie można zatrzymać, należy więc skierować go na właściwe tory prawne - stworzyć nowe lub przekształcić stare normy postępowania, aby były odpowiednie w przestrzeni o transgranicznym i transnarodowym charakterze. Rozwiązania przyjęte w prawie cyberprzestrzeni powinny wyróżniać się kilkoma cechami. Powinny być przede wszystkim neutralne technologicznie, aby prawo odpowiadało postępowi w technice i innowacyjnym rozwiązaniom. Nie mogą doprowadzać do zjawiska "nadregulacji", dlatego zostanie podjęta próba wykazania, że prawo unijne jest właściwym instrumentem służącym harmonizacji i uwspólnotowieniu regulacji prawa krajowego w cyberprzestrzeni pod warunkiem tworzenia reguł współpracy między Unią a państwami członkowskimi, w myśl art. 72-73 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE).
Po czwarte, im większy poziom wzmacniania współpracy między państwami i mechanizmów implementacji wewnątrzunijnych w obliczu zjawiska cyberprzestepczości, tym większe prawdopodobieństwo stabilności i bezpieczeństwa w Unii Europejskiej i krajach członkowskich. Ponieważ zjawisko cyberterroryzmu ma charakter transgraniczny, ochrona cyberprzestrzeni powinna opierać się na współpracy międzypaństwowej i koordynacji działań, które stanowią nieodzowny element skutecznej odpowiedzi na cyberterroryzm. W związku z tym nasuwają się zasadnicze pytania, w jakim kierunku powinna zmierzać współczesna polityka i strategia zwalczania cyberterroryzmu na gruncie instytucjonalno-prawnym Unii oraz w jakim zakresie umiejętnie prowadzona strategia i polityka ochrony cyberbezpieczeństwa jest w stanie wywrzeć wpływ na bezpieczeństwo wewnętrzne poszczególnych państw członkowskich.
Na strukturę monografii składa się siedem rozdziałów. W pierwszym - Geneza i istota bezpieczeństwa informacyjnego Unii Europejskiej - wyjaśniono istotę zjawiska cyberterroryzmu i cyberprzestępczości oraz ich wpływ na politykę bezpieczeństwa państwa w społeczeństwie informacyjnym. Przedmiotem analizy jest geneza oraz rozwój polityki cyberbezpieczeństwa UE, która podlega ewolucji, a proces ten nie został zakończony. Rozdział ten stanowi wprowadzenie do badanego problemu. W jego pierwszej części zaprezentowano działania Unii Europejskiej podjęte przed Traktatem o Unii Europejskiej. Celem wyznaczenia ram dla dalszych rozważań określono zakres polityki Unii. W drugiej części przedstawiono istotę i specyfikę polityki cyberbezpieczeństwa wynikającą z usytuowania w strukturze UE.
Drugi rozdział - Strategia cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej w XXI wieku - poddaje analizie paradygmat bezpieczeństwa i stara się wyjaśnić, jak paradygmat bezpieczeństwa oraz koncepcje bezpieczeństwa ewoluowały po II wojnie światowej, a także w jaki sposób wpłynęło to na politykę i strategie państw, ze szczególnym uwzględnieniem koncepcji bezpieczeństwa UE. W pierwszej części wyjaśnia pojęcie paradygmatu, różnice między poszczególnymi paradygmatami bezpieczeństwa, aby ostatecznie przedstawić jego miejsce w naukach o bezpieczeństwie. Druga część rozdziału została poświęcona rozważaniom na temat Europejskiej strategii bezpieczeństwa i znaczeniu strategii bezpieczeństwa jako instrumentu polityki cyberbezpieczeństwa UE. Z kolei analiza ESB ukazuje zmiany w istocie koncepcji jej pojmowania, jakie nastąpiły przez lata. Na koniec przedstawiono i przeanalizowano zakres obecnej strategii ochrony UE w cyberprzestrzeni.
W trzecim rozdziale - Uwarunkowania polityki cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej - przedmiotem analizy jest istota i specyfika cyberterroryzmu jako formy przemocy. W pierwszej jego części przeanalizowano cyberterroryzm jako zagrożenie w XXI w. z odwołaniem się do konkretnych przykładów. W drugiej części przedstawiono i poddano analizie czynniki warunkujące zagrożenie cyberterrorystyczne UE oraz przyczyny tworzące to zagrożenie. Określenie czynników wewnętrznych i zewnętrznych przyczyniających się do występowania cyberterroryzmu w Unii pozwoli wskazać jego wpływ na politykę bezpieczeństwa UE, a także udowodnić, że podstawą wprowadzenia polityki ochrony cyberprzestrzeni był brak odpowiednich mechanizmów i regulacji w tym zakresie. W związku z tym mamy do czynienia z procesem zarówno instytucjonalizacji, jak i transformacji, a konsekwencją jest przedmiotowe ujęcie tego zagadnienia i omówienie podziału uwarunkowań z uwzględnieniem zagrożeń globalnych i lokalnych.
W pierwszym podrozdziale (Prawne standardy cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej) poddano analizie międzynarodowe standardy zwalczania cyberterroryzmu zawarte w różnych konwencjach międzynarodowych. W następnych podrozdziałach przedstawiono zagadnienia prawne polityki ochrony cyberprzestrzeni UE z podziałem na prawo pierwotne i wtórne ze względu na to, że prawo ochrony cyberprzestrzeni UE należy traktować jako szczególny przypadek prawa międzynarodowego. Ukazano wpływ prawa międzynarodowego obowiązującego przed powstaniem Unii Europejskiej na obecny kształt prawa unijnego. Przeprowadzono również analizę procesu uwspólnotowienia polityki cyberbezpieczeństwa UE na podstawie przyjętych rozwiązań prawnych. Analiza podstaw prawnych pozwoliła na wykazanie zależności polityki cyberbezpieczeństwa od poziomu integracji państw członkowskich, a także związku funkcjonalnego zachodzącego między harmonizacją przepisów prawa państwowego a prawem unijnym w dziedzinie bezpieczeństwa, ponieważ proces ten trwa.
Przedmiotem analizy piątego rozdziału - Realizacja polityki cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej - jest wprowadzanie w życie polityki ochrony cyberprzestrzeni UE, w której podmiotem jest Unia Europejska. Ponieważ zmiany w polityce cyberbezpieczeństwa są reakcją na wzrost niestabilności i zagrożeń oraz brak odpowiednich mechanizmów i regulacji w tym zakresie, analiza realizacji polityki cyberbezpieczeństwa umożliwi poznanie instrumentów, za pomocą których Unia urzeczywistnia funkcje ochronne na poziomie państwowym i poziomie europejskim, oraz wskazanie zależności problemów bezpieczeństwa wewnętrznego UE, a tym samym polityki ochrony cyberprzestrzeni, od poziomu integracji państw członkowskich. W tym rozdziale określono podmiot i przedmiot polityki cyberbezpieczeństwa, przedstawiono i oceniono też instrumenty stosowane przez Unię w prowadzonej przez nią polityce ochrony cyberprzestrzeni. Przyjęto tutaj podział na działania odnoszące się do wnętrza UE oraz skierowane na zewnątrz. Do pierwszych należą instrumenty dotyczące walki z cyberprzestępczości i ochrony cyberprzestrzeni, te drugie natomiast dotyczą ochrony praw własności intelektualnej i handlu w Internecie i opierają się na współpracy z państwami. Drugi rodzaj instrumentów nie stanowił przedmiotu pogłębionych badań.
Szósty rozdział - Implementacja polityki cyberbezpieczeństwa w Unii Europejskiej na przykładzie wybranych państw - poświęcono implementacji polityki i strategii cyberbezpieczeństwa w wybranych państwach członkowskich UE. Analiza implementacji polityki ochrony cyberprzestrzeni na przykładzie Polski, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji i Estonii stanowiła przedmiot badawczy tego rozdziału i umożliwiła poznanie instrumentów, za pomocą których Unia realizuje funkcje ochronne na poziomie wewnątrzpaństwowym i europejskim, oraz zależność problemów bezpieczeństwa wewnętrznego UE, a tym samym polityki cyberbezpieczeństwa od poziomu integracji państw członkowskich. Wybór państw został podyktowany ich pozycją w Europie i na świecie oraz sposobem prowadzenia strategii w cyberprzestrzeni. Analizie poddano zarówno liderów, jak i ofiary ataków cyberterrorystycznych. Zwrócono uwagę przede wszystkim na aspekt zgodności polityki wewnętrznej danego państwa członkowskiego w tej kwestii z polityką ochrony cyberprzestrzeni UE. Uwzględniono takie zagadnienia, jak dostosowanie przepisów prawa wewnętrznego do prawodawstwa unijnego przy jednoczesnym przestrzeganiu prawa. Pozwoliło to na wskazanie, które z analizowanych państw członkowskich prowadzi politykę antyterrorystyczną najbardziej zgodną z polityką UE.
Siódmy rozdział - Skutki i perspektywy rozwoju strategii i polityki cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej - składa się z dwóch części. W pierwszej przedstawiono skutki strategii i polityki cyberbezpieczeństwa UE. Ujęto je w kategoriach zmian zarówno dla Unii, jak i dla państw członkowskich. W drugiej części przedstawiono trzy scenariusze perspektywy rozwoju strategii i polityki Unii. Rozpatrując scenariusze dla przyjętych modeli systemu społecznego i hipotez dotyczących zmian społecznych, można - stosując metodę analizy prognostycznej GSO - przyjąć scenariusz pesymistyczny sprzyjający "grze indywidualnych interesów", w którym podstawowymi zasobami są informacja i wiedza. Zagrożeniem jest natomiast atomizacja zachowań społecznych wraz z "atrofią więzi" międzyludzkich. Drugi jest scenariuszem pośrednim sprzyjającym "grze grup interesów", której "wygraną" jest dostęp do wiedzy jako podstawowego zasobu, a zagrożeniem swoisty "cyberautokratyzm". Trzeci scenariusz jest optymistyczny, sprzyjający dostępowi do wiedzy i mądrości w interesie całego społeczeństwa oraz rozwojowi społeczeństwa cyfrowego.
Taki układ publikacji pozwala na przejrzyste i jasne przedstawienie problematyki, a to z kolei daje możliwość wyprowadzenia wniosków oraz przedstawienia wizji rozwoju polityki antyterrorystycznej Unii na podstawie przeprowadzonych badań i obserwacji. Temat i charakter pracy uniemożliwiają jednak całkowite rozdzielenie wszystkich wątków, w związku z czym w pewnych miejscach nakładają się one na siebie.
Podstawę źródłową przeprowadzonej analizy stanowią dokumenty Unii Europejskiej, Polski, Niemiec, Francji, Estonii i Wielkiej Brytanii, regulujące problematykę cyberterroryzmu. Do przeprowadzonych analiz wykorzystano akty prawne (przede wszystkim traktaty, dyrektywy i rozporządzenia) oraz materiały znajdujące się na stronach: ONZ, Rady Europy, Unii Europejskiej, parlamentów wybranych państw członkowskich (strategie narodowe i ustawy), orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) i sądów krajowych oraz materiały zamieszczone na stronie internetowej Instytutu Strategicznego. Na ten temat powstało również wiele raportów międzynarodowych przygotowanych przez organy UE czy NATO (Europol 2014-2019, ENISA 2015-2020, NATO StratCom) oraz oficjalnych stron międzynarodowych organów ścigania (Interpol). Dostęp do materiałów źródłowych (przeważnie angielsko-, niemiecko- i francuskojęzycznych) był możliwy dzięki Internetowi, głównie dostępowi do bazy danych serwisu europa.eu. Ze względu na szybko ewoluującą politykę UE wobec procesu cyberterroryzmu istotne były liczne, opublikowane w Internecie, materiały statystyczne, pokonferencyjne, prasowe i artykuły naukowe związane z tym zagadnieniem.
Pozyskanie tak wielu materiałów było możliwe dzięki wieloletniemu procesowi gromadzenia literatury, licznych pozycji naukowych, przede wszystkim literatury obcojęzycznej. Należą do nich m.in. publikacje: T.R. Aleksandrowicz, K. Liedel, Społeczeństwo informacyjne - sieć - cyberprzestrzeń. Nowe zagrożenia, w: K. Liedel, P. Piasecka, T.R. Aleksandrowicz (red.), Sieciocentryczne bezpieczeństwo. Wojna, pokój i terroryzm w epoce informacji, Warszawa 2014; A. Bógdał-Brzezińska, M.F. Gawrycki, Cyberterroryzm i problemy bezpieczeństwa informacyjnego we współczesnym świecie, Warszawa 2003; H. Carrapico, A. Barrinh, The EU as coherent (cyber) security actor?, "Journal of Common Market Studies" 2017, vol. 55 (6); P. Dela, Zasady sztuki wojennej w cyberprzestrzeni, w: A. Polak, J. Lasota, M. Palczewska (red.), Wojny i konflikty zbrojne XXI wieku - podejście polemologiczne, Warszawa 2016; J. Gryz (red.), Zarys teorii bezpieczeństwa państwa, Warszawa 2016; R. Kuźniar, Europejska strategia bezpieczeństwa, "Polska w Europie" 2004, nr 2 (46); K. Kj?rgaard-Christensen, T. Liebetrau, A new role for 'the public'? Exploring cyber security controversies in the case of WannaCry, "Intelligence and National Security" 2019, vol. 34 (3); M. Madej, Instytucjonalizacja współpracy międzynarodowej w dziedzinie zwalczania terroryzmu w Europie, w: S. Parzymies, R. Zięba (red.), Instytucjonalizacja wielostronnej współpracy międzynarodowej w Europie, Warszawa 2004; S. Malešević, Terrorism. In The Rise of Organised Brutality: A Historical Sociology of Violence, Cambridge 2017; C. McLeish, Recasting the Threat of Chemical Terrorism in the EU: The Issue of Returnees from the Syrian Conflict, "European Journal of Risk Regulation" 2017, nr 8(4); P. Mickiewicz, System bezpieczeństwa narodowego w rozwiązaniach systemowych wybranych państw, Warszawa 2018; E. Milczarek, Współczesne wyzwania ochrony bezpieczeństwa informacyjnego jednostki w Internecie, w: M. Porzeżyński, A. Borcuch (red.), Bezpieczeństwo w erze społeczeństwa informacyjnego. Wyzwania w sferach kultury, marketingu i gospodarki, Kielce 2019; A. Moravcsik, Taking Preferences Seriously: A Liberal Theory of International Politics, "International Organization" 2007, nr 4(51); K. Oppermann, The Politics of Avoiding Referendums on the Treaty of Lisbon, "Journal of European Integration" 2013, vol. 35(1); M. Pietraś, Bezpieczeństwo międzynarodowe, w: M. Pietraś (red.), Międzynarodowe stosunki polityczne, Lublin 2007; V. Pitts, Cyber Crimes: History of World's Worst Cyber Attacks, Marousi 2017; W. Pokruszyński, Polityka - Teoria - Bezpieczeństwo, Józefów 2012; S. Wojciechowski, Reasons of Contemporary Terrorism. An Analysis of Main Determinants, w: A. Sroka, F. Castro-Rial Garrone, R. Torres Kumbrian (red.), Radicalism and Terrorism in the 21st Century, Frankfurt am Main-Bern-Bruxelles-New York-Oxford-Warszawa-Wien 2017; P. Zherestov, From visible pasts to an invisible presence: new criminological reality after planetary cyber attack 12/05/17 Wannacry, "Przegląd Wschodnioeuropejski" 2018, nr 2.
Praca ma charakter interdyscyplinarny, obejmuje zagadnienia z zakresu nauk o bezpieczeństwie, stosunków międzynarodowych, prawa międzynarodowego i unijnego, co stało się podstawą szerokiej i wnikliwej analizy materiałów i tekstów źródłowych. Przy przedstawianiu zjawiska terroryzmu w Unii Europejskiej wykorzystano kilka metod badawczych, ponieważ złożoność polityki ochrony cyberbezpieczeństwa uniemożliwia zastosowanie jednej z nich. Punkt wyjścia badań stanowiły kwerendy źródłowe i studia literaturowe mające na celu wspólne określenie profilów kompetencyjnych kluczowych z punktu widzenia wyzwań cyberbezpieczeństwa. Następnie poddano analizie i ocenie najważniejsze prawne i polityczno-strategiczne dokumenty programowe UE i wybranych państw pod kątem zawartych w nich wizji społeczeństwa informacyjnego, ze szczególnym uwzględnieniem wyzwań dla cyberbezpieczeństwa.
W badaniu odwołano się do metody ilościowej w celu stwierdzenia, jak wraz z rozwojem w czasie cyfryzacji i technologii kształtowała się polityka ochrony cyberprzestrzeni UE. Za pomocą analizy czynnikowej ustalono wpływ poszczególnych czynników na zjawisko cyberterroryzmu. Następnie zastosowano metodę decyzyjną, aby poznać wpływ, jaki wywierają poszczególne instrumenty stosowane przez Unię w ramach polityki ochrony cyberprzestrzeni na zjawisko cyberterroryzmu. Wykorzystano także metodę prawnoporównawczą w celu ustalenia zgodności polityki wewnętrznej wybranych państw członkowskich z polityką ochrony cyberprzestrzeni UE. Z kolei technika analizy dokumentów pozwoliła na zbadanie zawartości aktów prawnych regulujących problematykę cyberterroryzmu w Unii. Metoda analizy orzecznictwa pozwoliła na porównanie i określenie, w jaki sposób kształtuje się praktyka sądowa w wybranych państwach. Technika statystyczna natomiast umożliwiła uporządkowanie spostrzeżeń naukowych. Zastosowano również technikę prognostyczną w celu przedstawienia wizji rozwoju polityki ochrony cyberprzestrzeni UE. Jako końcową wybrano metodę syntezy całości zjawiska na podstawie dotychczas przeprowadzonych obserwacji.
1Geneza i istota bezpieczeństwa informacyjnego
Obecnie każdy obszar działalności człowieka i państwa coraz częściej staje się zależny od dostarczenia informacji i funkcjonowania systemów opartych na informacjach. Wojsko, gospodarka, energetyka, media, systemy bankowe i komunikacyjne są w dużym stopniu oparte na systemach informacyjnych, które odgrywają decydującą rolę w procesie podejmowania decyzji w organizacjach cywilnych i wojskowych. Oznacza to, że większego znaczenia nabiera "pozytywne" ujęcie bezpieczeństwa informacyjnego w odróżnieniu od tradycyjnego ("negatywnego" ujęcia jako stanu wolnego od zagrożeń), kładąc akcent na "tworzenie optymalnych warunków wewnętrznego bezkonfliktowego rozwoju istotnych składników danego systemu oraz eliminowanie jego ewentualnego zewnętrznego zagrożenia przez przyczynianie się do takiego ukształtowania otoczenia zewnętrznego, które by sprzyjało harmonijnemu, symbiotycznemu rozwojowi"9.
Rozdział ten stanowi wprowadzenie do całości monografii. Przedmiotem analizy jest geneza bezpieczeństwa informacyjnego oraz rozwój polityki cyberbezpieczeństwa Unii Europejskiej (UE). Analiza genezy bezpieczeństwa informacyjnego i polityki cyberbezpieczeństwa UE pozwoliła na wykazanie, że istnieje polityka cyberbezpieczeństwa UE, która jest oparta na bezpieczeństwie informacyjnym i podlega ewolucji, oraz że mamy do czynienia z procesem, który nie został zakończony. Rozdział ten stanowi wprowadzenie do badanego problemu.
W pierwszej części pokazano działania Unii Europejskiej podjęte przed Traktatem o Unii Europejskiej, a co za tym idzie genezę bezpieczeństwa informacyjnego Unii, rozpoczynając w ten sposób rozważania dotyczące polityki i strategii cyberbezpieczeństwa Wspólnoty. Ponieważ przedmiotem analizy jest bezpieczeństwo informacyjne podejmowane w ramach polityki i strategii cyberbezpieczeństwa w wymiarze instytucjonalno-prawnym, zarówno na poziomie Unii, jak i na poziomie państwowym, związane ze zwalczaniem zagrożenia cyberterroryzmem oraz analiza podejmowanych w tym kierunku działań, dlatego w celu wyznaczenia ram dalszych rozważań przedstawiono definicję pojęć z zakresu bezpieczeństwa informacyjnego.
W drugiej części zaprezentowano istotę i specyfikę polityki bezpieczeństwa informacyjnego UE względem polityki ochrony cyberprzestrzeni wynikającą z usytuowania jej w strukturze Unii.
1.1 Geneza bezpieczeństwa informacyjnego w Unii Europejskiej
Współczesne pojmowanie bezpieczeństwa zakłada jego kompleksowe traktowanie. Obecnie zwraca się uwagę na militarne i pozamilitarne aspekty tej problematyki oraz jej personalne i strukturalne konteksty. Bezpieczeństwo jest potrzebą podmiotową, co oznacza, że może dotyczyć danego rodzaju podmiotów - od jednostek po wielkie grupy społeczne, włączając w to struktury organizacyjne (instytucje) reprezentujące pojedynczych ludzi oraz grupy społeczne (państwa, narody, system międzynarodowy). Bezpieczeństwo jest pierwszoplanowym zadaniem państwa10. Jego zapewnienie jest konieczne do stworzenia określonych warunków do działalności i rozwoju społeczeństwa. Podstawowe interesy narodowe są niezmienne i oparte na całościowej koncepcji bezpieczeństwa uwzględniającej aspekty polityczne, ekonomiczne, społeczne i militarne11. Ich realizacja z kolei stanowi dla państwa i jego mieszkańców potrzebę nadrzędną. Bezpieczeństwo jest z jednej strony określoną wartością społeczną, cywilizacyjną, kulturową, polityczną, ekonomiczną i ekologiczną, z drugiej zaś - wartością egzystencjalną, moralną i duchową. Jest również wartością fundamentalną, do której nie dąży się ze względu na nią samą, ale ze względu na inne wartości, które ona zabezpiecza12.
Poprawne funkcjonowanie społeczeństwa jest uzależnione w dużym stopniu od funkcjonowania nowoczesnych technik i technologii informacyjnych. Komputery i sieci komputerowe są powszechnie wykorzystywane w gospodarce, administracji i gospodarstwach domowych. Urządzenia te stają się niezbędne do sterowania wszystkimi nowoczesnymi procesami zarządzania, administrowania, kontroli, a także dostarczania towarów i usług. Poza niekwestionowanymi korzyściami niosą również liczne zagrożenia. Jednym z nich jest jakościowa przemiana przestępczości. Tradycyjne formy i sposoby popełniania przestępstw są zastępowane przez metody wykorzystujące wszelkie możliwości nowoczesnych technologii13.
Wieki temu niektórzy myśliciele rozpatrywali zjawisko wirtualnej rzeczywistości, które nosiło wiele cech obecnego pojmowania cyberprzestrzeni. Filozof starożytnej Grecji Platon w swoim dziele Państwo pisał o świecie postrzeganym przez ludzi jako cień świata rzeczywistego i materialnego, w którym ludzie żyją zanurzeni w jakiejś wirtualnej przestrzeni, uznając ją niesłusznie za realną. Interesującym ujęciem jest koncepcja noosfery (od gr. noos - duch), czyli wizji ewoluującego świata, którą opracował w pierwszej połowie XX w. jezuita Pierre Teilhard de Chardin. Jej istotą jest teoria neoogenezy, czyli procesu rozwoju świadomości wszystkich: przeszłych, teraźniejszych i przyszłych ludzi na Ziemi. To kulturowo-cywilizacyjny dorobek człowieka unoszący się nad geosferą i biosferą jako jeszcze jedna warstwa oplatającą naszą planetę. Noosfera wydaje się ważną ideą pozwalającą zrozumieć istotę Internetu. Choć jednostki pokoleń w noosferze rodzą się wciąż tak samo ograniczone biologicznie, to zastają coraz bogatszą w skali okołoziemskiej macierz kulturowo-cywilizacyjną. Jest to dla nich nieograniczona szansa bycia czymś więcej, to znaczy przyrostu świadomości, wolności i personalizacji. W teoretycznym założeniu noosfera nie jest anonimową ogólnoludzką termitierą, lecz jednością, w której niepowtarzalna osoba ludzka doznaje spełnienia14.
Konstrukcja współczesnego modelu społeczeństwa informacyjnego, którego niezaprzeczalnym katalizatorem są technologie stosowane podczas komunikacji elektronicznej przybierającej w wyniku konwergencji formę cyfrową, wyzwala potrzebę refleksji nad fenomenem informacji. Jednym z pierwszych autorów zajmujących się rzeczywistością wirtualną i pomysłodawcą terminu cyberspace jest William Gibson. Zaobserwował on, że cyberprzestrzeń kreuje nowe, niejako równoległe środowiska stworzone przez komputery i nadaje całkiem inny wymiar ludzkiemu funkcjonowaniu. Cyberprzestrzeń według niego to "odruchowa halucynacja, której codziennie doświadczają miliardy ludzi, w każdym narodzie, dzieci nauczane matematycznych koncepcji [...] graficzne odzwierciedlenie w ludzkim umyśle danych z zasobów każdego komputera. Niewyobrażalna złożoność. Linie świetlne wycelowane w antyprzestrzeń ludzkiego umysłu. Klastry i konstelacje danych. Jak niezliczone światła wielkiego miasta"15.
Pierre Lévy określa cyberprzestrzeń jako "przestrzeń otwartego komunikowania się za pośrednictwem połączonych komputerów i pamięci informatycznych pracujących w całym świecie"16. Z kolei Marian Golka uważa, że cyberprzestrzeń to "przestrzeń komunikowania się przez Internet oraz wszelkie nośniki danych cyfrowych. Jest to oczywiście przestrzeń nieokreślona, bez możliwości wyobrażenia jej sobie w wymiarze fizycznym"17.
W związku z tym przestrzeń internetowa oznacza:
- ograniczenie doświadczeń doznawanych za pomocą zmysłów,
- płynność tożsamości oraz anonimowość,
- zrównanie stosunków społecznych użytkowników,
- pokonywanie ograniczeń przestrzennych,
- rozciąganie i koncentracja czasu,
- dostępność wielu kontaktów,
- nieoczekiwane wyłączenie się z kontaktu jego niektórych uczestników,
- możliwość permanentnego zapisu,
- odmienne stany świadomości18.
Kluczową częścią cyberprzestrzeni jest rzeczywistość wirtualna, którą Manuel Castells definiuje jako "system, w którym sama rzeczywistość (tzn. materialna/symboliczna egzystencja ludzi) jest całkowicie schwytana, w pełni zanurzona w wirtualnym układzie obrazów, w świecie wyobraź-sobie-że, w którym pozory nie tylko znajdują się na ekranie, za pośrednictwem którego komunikuje się doświadczenie, lecz stają się tym doświadczeniem" 19. Istota rzeczywistości wirtualnej pozostaje nadal nieokreślona.
Wolfgang Welsch20 zauważył, że skoro zbiory danych cyfrowych mogą w jednej chwili rozrastać się, przekształcać, rozrywać, łączyć ze sobą i krzyżować, to mamy do czynienia z brakiem wyraźnej i przekonywającej różnicy między bytem a zjawiskiem, które sygnalizuje ten byt, między istotą rzeczy a jej obrazem, między rzeczywistością a złudzeniem. W efekcie zamiast stabilności mamy zmienność, zamiast głębi - powierzchowność, zamiast rzeczywistości - iluzję i możliwość21. Częsta obecność rzeczywistości wirtualnej w komunikowaniu sprawia, że użytkowników nie interesuje prawda, przestaje też być kryterium oceny świata i zdarzeń w nim zachodzących. Zdaniem Stanisława Lema rzeczywistość wirtualna jest w rozumieniu odbiorców traktowana jako wirtualna, ale może przyjść taki czas, kiedy zaczniemy mieć autentyczne trudności z jej odróżnieniem od rzeczywistości realnej22.
Należy przypomnieć, że pojęcie "wirtualny" pochodzi z języka łacińskiego od słowa virtus oznaczającego męstwo, energię. Władysław Kopaliński w Słowniku wyrazów obcych określa słowo "wirtualny" jako "teoretycznie możliwy, mogący zaistnieć"23. W języku niemieckim oznacza m.in. "potencjalność, możliwość zaistnienia, pozorność", a w języku angielskim - "faktyczność" czy "prawdziwość".
Wirtualność można więc określać jako:
- symultaniczność - nie jest ona "realną realnością", wirtualność czerpie z realności, a realność czerpie z wirtualności, wskutek doświadczania wirtualności obserwujemy rozszerzenie możliwości naszych doznań wizualnych;
- doznanie u widza impresji, czyli "zanurzenia zmysłowego" - jej efektem jest nieodróżnianie bodźców wirtualnych od realnych, a przy tym pełna iluzja bycia w innym świecie przy poczuciu odcięcia od realnego świata zewnętrznego;
- interaktywność - kontakty użytkownika ze światem dostępnym dzięki komputerowi, poczucie dematerializacji komputera, traktowanie własnego ciała jako rodzaju łącznika;
- teleobecność - obecność w nieokreślonej przestrzeni Internetu, na licznych serwerach różnorodnych treści zapisanych cyfrowo z możliwością ich aktualizacji, przekształcenia i przesłania dalej24.
Wirtualność przejawia się w różnych sprawach realnych. Przykładem mogą być pieniądze w zapisie cyfrowym za pomocą digitalnych znaków określających ich wartość, ich właściciela i ich położenie czy podpis elektroniczny zastępujący tradycyjny, będący sekwencją cyfr i pozostający jedynie teoretyczną umownością. Przejawem wirtualności są też społeczności internetowe mające związek z różnymi przejawami wirtualnych rzeczywistości. Rzeczywistość wirtualna jako forma działalności społeczeństwa i komunikowania między ludźmi to niespotykane wcześniej zjawisko o takim charakterze, na niespotykaną wcześniej skalę.
Powstanie i rozwój cyberprzestrzeni jest nierozerwalnie związany z rozprzestrzenianiem się sieci Internet, która najczęściej określana jest jako globalna sieć komputerowa, czyli sieć sieci. Cyberprzestrzeń jest równoległą przestrzenią niefizyczną, niekonkurencyjną w stosunku do przestrzeni trójwymiarowej. Budulcem cyberprzestrzeni są dane i informacje, które przez wzajemne oddziaływania między sobą kreują mikrokorelacje. Między przestrzenią trójwymiarową a cyberprzestrzenią zachodzą natomiast makrokorelacje. Ich charakter jest interpersonalny. Makrokorelacje są każdą postacią komunikacji zachodzącej między jednostkami. Polegają na wprowadzaniu do cyberprzestrzeni informacji w różnej postaci formatu utrwalenia, ich odbiorze połączonym z określoną projekcją w ludzkiej umysłowości oraz wielokrotnym ich wykorzystaniem. Proces makrokorelacji ma charakter ciągły, niezależny od przestrzeni i w znacznie mniejszym zakresie niż dotychczasowe metody relacji interpersonalnych zależy od czasu. Konsekwencją jego powstania jest społeczeństwo informacyjne. Jest on sprzęgnięty z przemianami technologicznymi, mając niewątpliwie humanistyczne i przyrodnicze (antropologiczne) konsekwencje25.
Można postawić tezę, że nowe zjawiska technologiczne w dziedzinie przesyłania danych i informacji modelują obszary wzajemnych ludzkich oddziaływań26. Na tym gruncie zasadzają się zwyczaje i potrzeby regulacji prawnych. Komunikacja elektroniczna doprowadziła do powstania zbiorowości, w której koegzystencja przybrała nową jakość27.
Ludzkie stosunki kwalifikowane jurydycznie są w przestrzeni nowych zjawisk poddane innemu wartościowaniu. Takie ujęcie ludzkiej zbiorowości wywodzi się z uświadomienia intensywności społecznych oddziaływań i nowej płaszczyzny dla ich urzeczywistniania - cyberprzestrzeni. Zasięg nowej formy koegzystencji jednostek, kwalifikowanej wybiórczo i niespójnie przez normy prawne, jest wręcz globalny. Jego układ jest równoległy i "niekonkurencyjny" w stosunku do desygnatów innych form opisu ludzkich zbiorowości. Mimo że włączamy się w jego byt przez uruchomienie środków komunikacji określonego rzędu, ma on charakter permanentny ze względu na skalę konsekwencji oddziaływań. Należy oczekiwać, że fundamentalne instytucje prawne organizujące i urzeczywistniające egzystencję społeczeństw będą ulegać przemianom, których ramy określą nurty ewolucji modelu zbiorowości informacyjnej.
Technologie informacyjne w przestrzeni współczesnych zbiorowości ludzi wywołały potrzebę uruchomienia wielu instytucji, które nie miały dotychczas precedensu w dziejach systemów prawnych, albo przeobraziły instytucje tak bardzo, że stosowanie dotychczasowego opisu doktrynalnego stało się niemożliwe. Najbardziej oczywistymi przykładami są informatyzacja administracji publicznej i idea rządu elektronicznego oraz elektroniczna gospodarka cyfrowa, w której kluczową rolę odgrywają czynności dokonywane przez ludzi w cyberprzestrzeni28.
Cyberprzestrzeń to miejsce, które pojedynczym osobom i społeczeństwom daje możliwość tworzenia nowych relacji i funkcjonowania. To specyficzna przestrzeń, w której można działać niezależnie od otoczenia, a zasadniczą kwestią cyberprzestrzeni jest informacja.
Za początek społeczeństwa informacyjnego i źródło jego powstania uważa się lata 1956-1957, czyli rozwój gospodarki Stanów Zjednoczonych oraz wstąpienie Japonii do Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), a także wystrzelenie w 1956 r. radzieckiego sputnika w kosmos. Zapoczątkowało to erę globalnej komunikacji satelitarnej29.
Pierwsze wzmianki na temat społeczeństwa informacyjnego pojawiły się w latach 60. XX wieku w Japonii30. Pojęcie to zostało użyte po raz pierwszy w 1963 r. przez Tadao Umesao w pracy dotyczącej ewolucyjnej teorii społeczeństwa opartej na informacji31. Na początku lat 70. pojęciem tym posługiwał się również Yoneji Masuda w rozważaniach na temat przemian społecznych. Termin "społeczeństwo informacyjne" wiązał się także z rozwojem sektora informacji i telekomunikacji.
W Europie określenie "społeczeństwo informacyjne" wprowadzili dwaj francuscy socjologowie Alain Minc i Simon Nora, którzy użyli go w 1978 r. w raporcie L'Informatisation de la Société32. Określenie to jednak zawdzięcza popularność Niemcowi Martinowi Bangemannowi, komisarzowi ds. przemysłu, technologii informacyjnych i telekomunikacji, który przygotował raport Europa a społeczeństwo globalnej informacji - zalecenia dla Rady Europejskiej33, potocznie nazywany raportem Bangemanna.
Plan budowy społeczeństwa informacyjnego w Unii Europejskiej zapoczątkowano w 1993 r. w dokumencie Growth, Competitiveness and Employment. The Challenges and Ways Forward into 21st Century - White Papier34. Ta Biała Księga skoncentrowała się na kwestiach ekonomicznych, a za priorytet przyjęła konkurencyjność gospodarki Wspólnoty Europejskiej oraz osiągnięcie standardów informatycznych wypracowanych przez Stany Zjednoczone. Za początek rozwoju polityki tworzenia społeczeństwa informacyjnego uznaje się jednak wspomniany już dokument Europa i społeczeństwo globalnej informacji. Zalecenia dla Rady Europy opublikowany przez Komisję Europejską w 1994 r. W ocenie ekspertów wyrażonej w raporcie społeczeństwo informacyjne powinno się tworzyć, opierając się na finansach sektora prywatnego i mechanizmach rynkowych. Sektor publiczny z kolei powinien pojąć konkretne kroki w celu opracowania odpowiednich regulacji prawnych, ochrony obywateli i konsumentów oraz podnoszenia świadomości społeczeństwa. Postulaty zawarte w raporcie Bangemanna wyznaczyły politykę UE w dziedzinie społeczeństwa informacyjnego.
W roku 1996 Komisja Europejska opublikowała Green Paper. Living and Working in Information Society. People First35. Zielona Księga skupiała się na konsekwencjach, jakie przyniesie dla obywateli transformacja w kierunku społeczeństwa informacyjnego, oraz na wpływie technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT) na jego życie. Kolejną inicjatywą Unii Europejskiej zmierzającą do budowy nowoczesnej i silnej gospodarki krajów członkowskich był projekt eEurope - An Information Society for All36. Projekt ten opierał się na kilku priorytetach: edukacji, sektorze zdrowia, aktywizacji zawodowej osób niepełnosprawnych i transporcie. W 1999 r. wydano Green Paper. Public Sector Information: a Key Resource for Europe. Ta kolejna Zielona Księga opisuje korzyści zarówno dla obywateli, jak i całej gospodarki, które wynikają z wykorzystania w obszarze służb publicznych technologii telekomunikacyjnych i informatycznych37.
Podczas szczytu europejskiego w Santa Maria da Feira w 2000 r. został przyjęty następny plan eEurope 2002 - An Information Society for All. Dokument ten wskazywał na konieczność rozwoju szybkiego, taniego, powszechnego Internetu, inwestowania w potencjał ludzki oraz popularyzacji korzystania z sieci wirtualnej. Kolejny plan rozwoju społeczeństwa informacyjnego, rozumianego jako strategiczny element budowy gospodarki opartej na wiedzy, przedstawiono w Göteborgu w 2001 r. W dokumencie eEurope + 2003: A Cooperative Effort to Implement the Information Society in Europe - Action Plan założono przyśpieszenie reform i pobudzenie modernizacji gospodarek państw kandydujących do UE przez wykorzystanie narzędzi i technologii społeczeństwa informacyjnego. Do głównych celów należała też poprawa konkurencyjności i spójności społecznej. Inicjatywę tę poparły również kraje kandydujące w tym czasie do Unii Europejskiej.
21-22 czerwca 2002 r. odbył się szczyt UE w Sewilli, podczas którego przyjęto plan rozwoju społeczeństwa informacyjnego do 2005 r. W dokumencie eEurope 2005: An Information Society for All - Action Plan38 państwa członkowskie UE zobowiązały się do realizacji następujących zadań:
- rozwoju usług publicznych online,
- rozwoju usług elektronicznych e-administracji, w tym e-learningu i e-zdrowia,
- tworzenia dynamicznego środowiska do rozwoju gospodarki elektronicznej,
- zapewnienia powszechnego dostępu do Internetu szerokopasmowego,
- budowy systemu bezpieczeństwa infrastruktury informacyjnej.
W roku 1999 prof. Hubert Kubicek39 określił społeczeństwo informacyjne jako formację społeczno-gospodarczą, w której decydującą rolę odgrywają produktywne wykorzystanie informacji oraz intensywna produkcja nakierowana na wiedzę. Według Kubicka społeczeństwo można nazwać informacyjnym wtedy, gdy obywatele intensywnie korzystają z informacji.
Na gruncie polskim także pojawiło się wiele interesujących definicji społeczeństwa informacyjnego. Jedna z nich jest autorstwa Kazimierza Krzysztofka i Marka S. Szczepańskiego. Społeczeństwem informacyjnym nazwali oni społeczeństwo, w którym informacje intensywnie wykorzystuje się w życiu społecznym, kulturalnym, ekonomicznym i politycznym40.
Daniel Bell sformułował główne cechy społeczeństwa informacyjnego, twierdząc, że charakteryzuje się ono rosnącą dominacją specjalistów i naukowców w układzie zawodowym, sterowanym rozwojem techniki, a wiedza i informacja staną się źródłem strategii i przemian społeczeństwa41. W związku z tym Piotr Sienkiewicz zaproponował definicję przekrojową, według której przez społeczeństwo informacyjne "określamy taki system społeczny, ukształtowany w procesie modernizacji, w którym systemy informacyjne i zasoby informacyjne determinują społeczną strukturę zatrudnienia, wzrost zamożności społeczeństwa (dochodu narodowego) oraz stanowią o orientacji cywilizacyjnej"42.
Konstrukcja współczesnego modelu społeczeństwa informacyjnego, którego niezaprzeczalnym katalizatorem są technologie stosowane podczas komunikacji elektronicznej przybierającej w wyniku konwergencji formę cyfrową, wyzwala potrzebę refleksji nad fenomenem informacji. W znaczeniu ogólnym cyberprzestrzeń oznacza zbiór informacji tworzony za pomocą Internetu, przestrzeń komunikacyjną tworzoną przez system powiązań internetowych, elektroniczne medium sieci komputerowych z komunikacją w trybie online43.
Należy zgodzić się z Piotrem Delą, że "cyberprzestrzeń to przestrzeń kooperacji międzyludzkich z wykorzystaniem urządzeń elektronicznych do wytwarzania, przechowywania, przekazywania i przetwarzania informacji44". Współdziałanie to może odbywać się w trzech relacjach:
- człowiek-człowiek,
- człowiek-cyberprzestrzeń,
- cyberprzestrzeń-człowiek.
W pierwszej relacji cyberprzestrzeń jest tylko środowiskiem informacyjnym umożliwiającym wymianę informacji między jej użytkownikami. W drugim przypadku cyberprzestrzeń jest środowiskiem, w którym odbiorca i nadawca tworzą własny wirtualny świat, czyli świat wirtualnej rzeczywistości. Trzecia relacja dotyczy wykorzystania sztucznej inteligencji jako elementu cyberprzestrzeni zdolnego do samodzielnego rozwiązywania problemów odnoszących się do użytkowników45.
Z cyberprzestrzenią jest bezpośrednio związana przestrzeń informacyjna, która jest złożoną całością interakcji, wartości i funkcji łączących światy: realne, wirtualne, indywidualne, społeczne, przeszłe, obecne i przyszłe46. To nie tylko narzędzie wymiany informacji między elementami składowymi systemu bezpieczeństwa podmiotu, lecz także odbicie ich wzajemnych powiązań i relacji47.
Na początku przestrzeń informacyjna obejmowała zasięgiem tylko społeczności lokalne, lecz z upływem czasu, rozwojem struktur społecznych, umiejętnością wykorzystania narzędzi komunikacyjnych zwiększał się obszar jej powiązań. Rozwój informatyki, telekomunikacji i teleinformatyki doprowadził do tego, że obecnie obejmuje ona swoim zasięgiem całą kulę ziemską, skracając czas obiegu informacji do minimum. To cyberprzestrzeń przeobraziła przestrzeń informacyjną, nadając jej globalny charakter.
Cyberprzestrzeń charakteryzuje się nowymi właściwościami. Do najczęściej wymienianych należą:
- funkcjonowanie w tym samym czasie różnych wymiarów istnienia w zależności od układu odniesienia,
- zjawisko ingresu (wstępowania) polegające na tym, że uczestnicy przestrzeni informacyjnej preferują bardziej intensywność chwili, radość korzystania ze świata niż rozwój (progres),
- ograniczone zaangażowanie i lojalność w stosunku do jednej grupy i jej zasobów informacyjnych, brak emocjonalnego utożsamiania się ze zbiorowością oraz obszarem jej egzystencji,
- brak determinacji uwarunkowanej lokalizacją i związanymi z nią ograniczeniami,
- zastąpienie tożsamości osobowej tożsamością projektowaną ukierunkowaną na samozadowolenie i oczekiwania innych uczestników przestrzeni informacyjnej,
- oderwanie świata wartości od miejsca i czasu jego powstania na rzecz przestrzeni wirtualnej,
- komercjalizację i standaryzację kultury informacyjnej,
- zanik klasycznych struktur społecznych48.
Współcześnie sieć powiązań informacyjnych jest niejednorodna i wielopoziomowa. Ukształtowała się jako zespół instytucji, jednostek organizacyjnych, zasobów i systemów informacyjnych oraz technologii informacyjnych, które warunkują funkcjonowanie określonych stosunków społecznych, politycznych i ekonomicznych. Infrastruktura informacyjna obejmuje instytucje, zasoby i systemy oraz technologie informacyjne, które określają działanie systemów społecznych, politycznych i ekonomicznych. Zadaniem tej infrastruktury jest gromadzenie, przechowywanie, udostępnianie informacji społeczeństwu, gospodarce i działalności politycznej. Wyróżnia się trzy rodzaje infrastruktury informacyjnej:
- infrastrukturę społeczną - kompleks infrastrukturalnych systemów i zasobów informacyjnych obsługujących społeczne funkcje informacji i procesy społeczne;
- infrastrukturę gospodarki - kompleks systemów i zasobów realizujących funkcje ekonomiczne oraz procesy gospodarcze,
- infrastrukturę polityczną - kompleks systemów i zasobów realizujących funkcje obsługujące system polityczny państwa49.
We współczesnym świecie każde społeczeństwo i każda gospodarka tworzą pewien społeczny porządek informacyjny rozumiany jako kompleks społecznych norm, procesów, systemów i zasobów informacji, zgodnie z którymi funkcjonują społeczeństwa, państwa i gospodarki. Jest on podstawowym składnikiem infrastruktury społecznej państwa oraz ponadpaństwowych i międzynarodowych struktur50. Z tego punktu widzenia w ujęciu ogólnym systemem informacyjnym można nazwać "taki system działania, którego przeznaczeniem jest efektywna realizacja procesów (zadań) informacyjnych"51.
- W skład systemu informacyjnego wchodzą m.in.:
- system oświaty publicznej,
- system środków masowej informacji (mass media),
- systemy informacji naukowo-technicznej, prawnej i organizacyjnej,
- systemy biblioteczne,
- statystyka publiczna,
- służby i serwisy informacyjne instytucji i organizacji publicznych (administracji rządowej i samorządowej, ubezpieczenia społecznego, pomocy społecznej, biur pracy, wymiaru sprawiedliwości, służb podatkowych i celnych, instytucji samorządu gospodarczego, związków zawodowych, organizacji politycznych i społecznych)52.
System informacyjny tworzą złożone układy, których celem jest zapewnienie informacji każdemu użytkownikowi, zgodnie z upoważnieniami, jakie posiada. Do czasu wynalezienia komputerów, Internetu i innych sieci teleinformatycznych nie dostrzegano znaczenia roli systemów informacyjnych. Pełną definicję terminu zaproponował Steinmüller, określając system informacyjny jako "system społeczny, który współtworzą elementy przynależne do pięciu klas: dane, metody, technika (wykorzystywana technologia - wyposażenie techniczne), organizacja, ludzie"53.
Każda społeczność jest zbiorowością komunikującą się, a pojęcia "społeczność" i "komunikowanie" posiadają wspólne źródłosłowie54. Nawet najstarsze społeczeństwa musiały się porozumiewać, aby móc sprawnie funkcjonować.
Bezpieczeństwo systemów informacyjnych jest takie jak poziom bezpieczeństwa najsłabszego z systemów. Termin "polityka bezpieczeństwa informacyjnego" oznacza zestaw praw, reguł i doświadczeń ustalających sposób zarządzania, ochrony i dystrybucji informacji wrażliwej wewnątrz określonego systemu. Bezpieczeństwo informacyjne to inaczej bezpieczeństwo informacji i systemów teleinformatycznych rozpatrywane w odniesieniu do instytucji wykorzystującej lub udostępniającej infrastrukturę teleinformatyczną, aby osiągnąć wyznaczone cele55.
Zarządzanie bezpieczeństwem to proces ciągły i złożony, umożliwiający bezpieczną realizację zadań, do których powołano daną instytucję. Proces ten zachodzi w stale zmieniającym się środowisku, przy występowaniu coraz nowszych form zagrożeń i wyzwań dla instytucji, a także przy szybkim postępie technologicznym. Bezpieczeństwo w ujęciu całościowym powinno obejmować aspekty: organizacyjny, techniczny i prawny56.
Nowoczesna ochrona informacji to zespół wielu przedsięwzięć ze sobą powiązanych, ukierunkowanych na osiągnięcie zaplanowanego celu. Stanowi jedną z podstawowych potrzeb człowieka, jaką jest bezpieczeństwo57. Podstawowe regulacje muszą być osadzone w realiach prawnych. Na tym poziomie są chronione: ciągłość zadań, ciągłość procesów biznesowych, zdolność świadczenia usług, reputacja, działanie zgodne z prawem. Wszystkie przedsięwzięcia mogą być podejmowane wyłącznie w obrębie obowiązującego prawa. Dotyczy to czynności form ochrony fizycznej, technicznego zabezpieczenia i środków organizacyjnych. Ważnym elementem prawnych uregulowań problemów bezpieczeństwa są przepisy dotyczące ubezpieczenia osób i mienia. Ponieważ uzyskanie absolutnego bezpieczeństwa systemu informacyjnego jest niemożliwe, analiza ryzyka powinna zapewnić stopień bezpieczeństwa proporcjonalny zarówno do wagi chronionej informacji, jak i ilości zastosowanych środków ochrony. Do właściwego zaprojektowania, utworzenia i eksploatacji kompleksowego systemu zabezpieczeń konieczna jest pełna znajomość obiektu chronionego. System informacyjny jest bezpieczny, jeśli jego użytkownik może na nim polegać i działa zgodnie ze stawianymi mu oczekiwaniami. Uważa się, że jest w pełni zabezpieczony, jeżeli istnieje zabezpieczenie dla każdej znanej ścieżki penetracji, czyli każdego zbioru miejsc wrażliwych na atak.
Należy podkreślić, że najsłabszym ogniwem każdego systemu zabezpieczeń jest człowiek. W trosce o bezpieczeństwo przetwarzania danych i ogólne bezpieczeństwo systemów komputerowych należy pamiętać, że wszystkie informacje i wszystkie urządzenia powinny mieć przypisanego właściciela, aby mogły być skutecznie chronione. Właściciel to osoba odpowiedzialna za informacje, za ich kopiowanie, niszczenie, archiwizowanie i inne aspekty przetwarzania i ochrony. Jest to również osoba, która ma uprawnienia pozwalające jej udzielać dostępu do informacji. Bezpieczeństwo informacyjne osiąga się w znacznym stopniu przez realizowanie odpowiednich przedsięwzięć obejmujących środki fizyczne, organizacyjne, osobowe i techniczne58.
Według normy PN-ISO/IEC 17799:2007 bezpieczeństwo informacji oznacza jej ochronę przed wszelkimi zagrożeniami, która ma na celu zapewnienie ciągłości działania, minimalizacji ryzyka i maksymalizacji zwrotu z inwestycji. Uogólniając, należy stwierdzić, że bezpieczeństwo informacji to wysoki poziom poufności, dostępności i integralności danych będących w posiadaniu danego podmiotu59.
Bezpieczeństwo informacji jest procesem ciągłym, podczas którego prowadzone są działania zapewniające poczucie bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Działania te są zadaniami złożonymi i kosztownymi, dlatego często są argumentem do ich zaniechania. Zarządzanie bezpieczeństwem informacji ma na celu niedopuszczenie do jej ujawnienia. W ogólnym ujęciu rozumiane jest jako stan wolny od zagrożeń dotyczących:
- przekazywania informacji nieuprawnionym podmiotom,
- szpiegostwa,
- działalności dywersyjnej,
- działalności sabotażowej60.
1.2 Istota bezpieczeństwa informacyjnego w Unii Europejskiej
W erze społeczeństwa informacyjnego zapewnienie bezpieczeństwa informacyjnego nabiera szczególnego znaczenia. Jest ono rozumiane jako ochrona informacji przed niepożądanym (przypadkowym lub świadomym) ujawnieniem, modyfikacją, zniszczeniem lub uniemożliwieniem jej przetwarzania. W związku z tym środki ochronne i zabezpieczające podejmowane są w celu zapewnienia poufności, integralności i dostępności informacji oraz wyeliminowania wszelkich potencjalnych zagrożeń. Wśród nich można wyszczególnić środki organizacyjno-proceduralne, personalne, fizyczne czy techniczne (nastawione na ochronę kryptograficzną, elektromagnetyczną, programową, transmisji informacji oraz techniczne wsparcie ochrony fizycznej). Konstruowany system ochrony informacji obejmuje takie obszary funkcjonalne, jak bezpieczeństwo fizyczne, zabezpieczenie procesu przetwarzania informacji, zabezpieczenie sprzętu, zabezpieczenie dostępu do systemu informatycznego, zabezpieczenie procesu wymiany informacji oraz audyt bezpieczeństwa informacji. Wszelka informacja istnieje w społeczeństwie zawsze w ramach określonego procesu informacyjnego, przez który można rozumieć swoisty proces technologicznego funkcjonowania informacji. Składają się na niego następujące operacje: generowanie, gromadzenie, przechowywanie, przekazywanie, przetwarzanie, udostępnianie, interpretacja i wykorzystanie informacji61. Bezpieczeństwo informacyjne odnosi się do każdej z tych operacji. Właśnie to pozwala jednoznacznie odróżnić bezpieczeństwo informacji od bezpieczeństwa informacyjnego jako bezpieczeństwo przedmiotu, obiektu i procesu62.
Bezpieczeństwo informacji kategoryzują takie właściwości, jak poufność (informacja nie jest udostępniana lub ujawniana podmiotom nieuprawnionym), integralność danych (nie są zamieniane lub niszczone w sposób nieautoryzowany) czy systemu (system realizuje swoje funkcje w sposób nienaruszony, wolny od nieautoryzowanej manipulacji), dostępność (zapewnienie możliwości autoryzowanego wykorzystania danych w założonym czasie), autentyczność (zgodna z zadeklarowaniem tożsamość podmiotu lub zasobu), rozliczalność (jednoznaczne przypisanie działania podmiotu tyko temu podmiotowi), niezawodność (spójne, zamierzone zachowania i skutki)63. Bezpieczeństwo informacyjne nie dotyczy wyłącznie informacji, a obejmuje również systemy, w których jest ona wytwarzana, przetwarzana, przechowywana czy przekazywana, oraz środowisko, w którym te systemy działają, personelu, który korzysta z tych systemów (i który często bywa niedouczony, nieobliczalny w swoich reakcjach i trudny do skontrolowania), a także całego otoczenia formalnoprawnego, które kształtuje zarówno technologie informacyjne, jak i procesy użytkowania informacji.
W strukturze bezpieczeństwa informacyjnego można wyróżnić takie elementy, jak zasoby (materialne i niematerialne), zagrożenia (zamierzone lub przypadkowe) ze strony ludzi lub środowiska, podatność (słabe strony systemu), następstwa ryzyka (uświadamianie użytkowników o zagrożeniach) czy różnego rodzaju ograniczenia (np. finansowe, techniczne, organizacyjne, prawne). Z wyrywkowo dokonanego przeglądu wynika, że bezpieczeństwo jest zjawiskiem multigatunkowym, wielowymiarowym, wielopłaszczyznowym, wieloaspektowym, o różnym stopniu złożoności, stąd mnogość różnych klasyfikacji.
Pozostając przy stanowisku, że zasadniczą linię podziału tworzy dychotomia - bezpieczeństwo podmiotowe bądź przedmiotowe, a zarazem czerpiąc inspiracje z wiedzy antropologicznej czy ekokulturowej, spróbujmy spojrzeć na dotychczasowe kategorie bezpieczeństwa w nieco inny sposób. W odniesieniu do wymiaru podmiotowego można zaproponować dodanie typologii bezpieczeństwa terytorialno-przestrzennego (obejmującego agregaty podmiotów bezpieczeństwa sytuujących się w ściśle zakreślonej przestrzeni ich naturalnego występowania), a zarazem doprecyzować typologię bezpieczeństwa stricte podmiotowego.
W takim ujęciu właściwe bezpieczeństwo podmiotowe obejmowałoby następujące wymiary:
- podmiotowo-personalny (pojedyncza osoba, jednostka gatunku ludzkiego),
- podmiotowo-wspólnotowy (np. UE, NATO, grupa społeczna - rodzina, naród, społeczeństwo),
- podmiotowo-instytucjonalny (struktury społeczne - przedsiębiorstwo, organizacja społeczna, państwo, koalicja państw itp.).
Z kolei na bezpieczeństwo podmiotowe z uwzględnieniem usytuowania terytorialno-przestrzennego, czyli bezpieczeństwo podmiotowo-terytorialno-przestrzenne (które de facto odnosi się nie do parametrów fizyko-geograficznych, ale do podmiotów ludzkich sytuujących się akurat w danej przestrzeni), składają się:
- bezpieczeństwo powszechne,
- bezpieczeństwo publiczne,
- bezpieczeństwo lokalne,
- bezpieczeństwo międzynarodowe (nie w odniesieniu do struktur międzynarodowych swoistych podmiotów, jak np. UE, lecz w sensie bezpieczeństwa w określonym regionie świata, czyli w relacjach międzypaństwowych),
- bezpieczeństwo globalne itp.
Nieco mniejsze pole manewru na modyfikację pozostawia kryterium przedmiotowe. Tu jednak również można wskazać możliwości nowego pogrupowania. Można tu mówić o bezpieczeństwie w ogólnych płaszczyznach (przestrzeniach, dziedzinach) życia, funkcjonowania jednostkowego bądź społecznego, a zatem o bezpieczeństwie: politycznym, wojskowym (czy militarnym), gospodarczym (ekonomicznym), społecznym, kulturowym, ideologicznym, ekologicznym, informacyjnym, zdrowotnym, socjalnym, zawodowym, interpersonalnym, komunikacyjnym itp. Ponadto można przedmiotowo klasyfikować bezpieczeństwo według konkretnych kategorii aktywności ludzkiej i przykładowo w odniesieniu do danej jednostki mówić o bezpieczeństwie: jej snu, zabawy, pracy, konsumpcji, seksu, przemieszczania się itp. To różnica nie tylko werbalna, lecz także substancjonalna. Tak zarysowane kategorie bezpieczeństwa stanowią przedmiot zainteresowania nauk społecznych, a co za tym idzie również nauk o bezpieczeństwie. Przedstawioną propozycję rekonstrukcji typologii bezpieczeństwa można przy tym potraktować jako element rozwijanej w dalszej części refleksji nad możliwościami doskonalenia paradygmatu bezpieczeństwa w perspektywie jego ogólnej teorii, coraz intensywniej rozwijającej się w ostatnich czasach64.
Polityka bezpieczeństwa informacyjnego ma na celu zapewnienie stabilnej pracy systemu informacyjnego, poufności przetwarzania informacji, ochronę przed modyfikacją oraz ograniczenie do minimum ryzyka przeprowadzenia ataku na system informacyjny. Polityka bezpieczeństwa informacyjnego obejmuje cały proces korzystania z informacji, niezależnie od metodyki jej przetwarzania (tj. zbierania, gromadzenia, opracowywania, aktualizacji, udostępniania i usuwania). Dotyczy wszystkich systemów przetwarzania danych i informacji, zarówno systemów prowadzonych tradycyjnie (dokumenty papierowe, różnego typu archiwa, kartoteki), jak i systemów teleinformatycznych. W praktyce można spotkać wiele technik, metod i narzędzi, bardziej i mniej skutecznych tworzenia polityki bezpieczeństwa informacji65.
Polityka cyberbezpieczeństwa definiuje sposoby korzystania z kont użytkowników i danych przechowywanych w systemie, zapewniając właściwą ochronę informacji instytucji. W każdej organizacji są informacje chronione, np. dane osobowe, informacje finansowe, oraz informacje jawne, w tym informacje marketingowe. Dlatego też przedmiotem polityki bezpieczeństwa UE jest również informacja znajdująca się w systemie teleinformatycznym. Celem polityki bezpieczeństwa informacyjnego jest opracowanie procedur i wymagań niezbędnych do zapewnienia właściwej ochrony informacji w Unii. Używając pojęcia polityki cyberbezpieczeństwa, ustala się zbiór praw, reguł i wskazówek praktycznych, które określają takie kwestie, jak zasoby teleinformatyczne, w tym informacje wrażliwe, które są zarządzane, chronione i dystrybuowane w Unii Europejskiej i państwach członkowskich, w ich systemach teleinformatycznych. Ochronie na tym poziomie podlegają:
- zasoby informacji,
- oprogramowanie,
- sprzęt,
- kadry,
- dokumenty66.
Polityka bezpieczeństwa informacyjnego obejmuje również sprzęt i oprogramowanie, za pomocą których informacje są przetwarzane, oraz ludzi przetwarzających te informacje. Każda organizacja ma swoją specyfikę i powinna mieć odrębną politykę bezpieczeństwa67. Nie można zakładać, że raz opracowana polityka bezpieczeństwa organizacji będzie w niej zawsze funkcjonowała poprawnie. Unia zmienia się w czasie zarówno jako organizacja, jak i struktura, system teleinformatyczny także ulega ewolucji, dlatego też polityka bezpieczeństwa informacyjnego powinna być ciągle dostosowywana do zmieniających się warunków wewnętrznych i zewnętrznych UE. Niemniej jednak można wskazać typowe elementy, które powinna posiadać każda polityka bezpieczeństwa systemu informacyjnego68.
Europejska dyskusja, która toczy się wokół kwestii związanych z ochroną danych i bezpieczeństwem informacyjnym, daleko odeszła od pierwotnej intencji, jaką było ustanowienie barier i ograniczeń dla działań inwigilacyjnych państwa wobec własnych obywateli, co stało się możliwe z chwilą rozwoju i upowszechnienia komputerów i Internetu. Z jednej strony uznano bowiem za oczywiste, że naruszenie zadeklarowanych praw obywateli związanych z bezpieczeństwem ich danych i ochroną ich prywatności nie musi odbywać się przy użyciu komputerów i systemów komunikacji elektronicznej, ale może również dotyczyć tradycyjnych analogowych sposobów gromadzenia i przetwarzania danych. Z drugiej - zauważono coraz większy wzrost aktywności podmiotów biznesu prywatnego na tym polu i zdano sobie sprawę, że w wielu sytuacjach pozyskiwanie, gromadzenie, przetwarzanie, przechowywanie i udostępnianie osobom trzecim danych obywateli w celach komercyjnych stanowi dla osób zainteresowanych większe zagrożenie niż działania inwigilacyjne państwa powodowane względami bezpieczeństwa czy racjonalizacji polityki. Dlatego w toczącej się dyskusji polityczno-prawnej wokół zagadnień bezpieczeństwa danych i ochrony prywatności środek ciężkości coraz bardziej przesuwa się w kierunku komercyjnego wykorzystania danych związanych np. z rejestracją i obsługą klientów czy problemów wynikających z postępowania pracodawcy z danymi pracowników. W rezultacie prowadzonych debat kwestie ochrony danych od lat 70. XX wieku zaczęły nabierać coraz większego znaczenia politycznego i wzbudzać coraz większe zainteresowanie społeczne, czego wyrazem było wdrożenie prawnych standardów ochrony danych osobowych i utworzenie w większości państw na świecie instytucji nadzoru nad ich przestrzeganiem69.
Przełomem było wydanie przez Unię Europejską w 1995 r. Dyrektywy w sprawie ochrony danych70, która nie tylko nakładała na państwa członkowskie obowiązek odpowiedniego dopasowania krajowego ustawodawstwa do europejskich standardów, lecz także za sprawą przepisów regulujących transfer danych z obszaru Unii Europejskiej do państw trzecich wywarła presję legislacyjną na wiele pozaeuropejskich państw i skłoniła je do przyjęcia podobnych rozwiązań prawnych, które ułatwiły wymianę handlową z UE. Fundamentem prawa unijnego stały się te same zasady, na których opierała się amerykańska ustawa o prywatności: legalność i uczciwość w pozyskiwaniu danych, ograniczanie się jedynie do tych danych, które są absolutnie niezbędne, przetwarzanie danych tylko w ściśle określonym celu, informowanie zainteresowanych i uzyskiwanie ich zgody oraz - co dla wielu najważniejsze - zapewnienie zainteresowanym prawa do wglądu w swoje dane. Dzięki nagłaśnianiu kwestii ochrony danych pozyskiwanie, zapisywanie i przetwarzanie danych osobowych, a w jeszcze większym stopniu ich udostępnianie osobom postronnym bez wiedzy i wbrew woli osób, których te dane dotyczą, powszechnie uważa się dzisiaj za formę naruszenia praw człowieka i obywatela podobną do zamachu na inne podstawowe dobra ludzkie chronione prawem, takie jak życie, zdrowie, własność czy wolność. Uważa się za oczywiste, że każde naruszenie praw podstawowych wymaga potwierdzenia w legislacji.
Działania Unii Europejskiej, jako jedynej obecnie organizacji międzynarodowej, wyraźnie zmierzają do wzmocnienia ochrony prywatności osób korzystających z elektronicznych systemów komunikacyjnych i informacyjnych. W tym celu UE bierze "pod lupę" dostawców usług z sektora łączności, w szczególności operatorów takich komunikatorów, jak Facebook Messenger, WhatsApp czy Skype. Proponowane nowe rozporządzenie w sprawie ochrony prywatności w komunikacji elektronicznej zaktualizuje i rozszerza dotychczas obowiązujące przepisy oraz dostosowuje je do ogólnego rozporządzenia o ochronie danych71. Ochrona poufności danych dotyczyć ma zarówno treści rozmów i danych zawartych w korespondencji elektronicznej, jak i metadanych odnoszących się do daty i czasu trwania połączeń, a także informacji wykorzystywanych dotychczas do tworzenia spersonalizowanych rejestrów usług oraz profilowania klientów i użytkowników, takich jak zainteresowania i preferencje związane z wyszukiwaniem informacji i przeglądaniem stron www, a nawet sposoby klikania w przyciski. Korzystanie ze wszystkich danych zapisanych na urządzeniu klienta, podobnie jak śledzenie zachowań użytkowników w Internecie za pomocą tzw. ciasteczek lub innych technologii, będzie wymagało uzyskania wyraźnej zgody użytkownika. Co w przygotowywanych przepisach jest przełomowe - taka zgoda nie będzie mogła być wymuszana groźbą odmowy dostępu do serwisu lub świadczenia usługi, tak jak to się dzieje obecnie. Firmom będzie wolno korzystać bez ograniczeń jedynie z takich ciasteczek, które nie ingerują w prywatność użytkownika. Specjalna zgoda nie będzie wymagana do korzystania z ciasteczek, których celem jest np. liczenie osób odwiedzających daną stronę internetową, zapamiętywanie danych logowania lub zawartości koszyka.
Prawo do ochrony danych stanowi nieodłączną część systemu praw podstawowych UE. Z wielu stron zgłaszane są jednak wątpliwości dotyczące tego, że amerykańskie firmy i ich partnerzy pomagają służbom USA w działaniach szpiegowskich naruszających europejskie prawa podstawowe. Ograniczenia w międzynarodowym transferze danych i w dostępie do prywatności nie wszystkim - rzecz jasna - się podobają. Amerykańska Fundacja na rzecz Technologii Informacyjnej i Innowacyjności (ITIF) uznała zerwanie porozumienia z 7.10.2015 r. między USA a UE i Szwajcarią w sprawie bezpiecznej przystani dla danych za katastrofę dla transatlantyckiej gospodarki cyfrowej i porównała je z przecięciem wszystkich podmorskich światłowodów łączących oba kontynenty72.
W takim stwierdzeniu jest sporo przesady. Z całą pewnością jesienią 2015 r. nie doszło do nagłego wstrzymania eksportu danych osobowych z Europy do Stanów Zjednoczonych. Mimo stwierdzenia nieważności porozumienia o bezpiecznej przystani dane klientów europejskich nadal są przesyłane do USA, jeśli tylko zainteresowani wyrażą na to zgodę albo taka konieczność wynika z realizacji zawartej umowy. Można również założyć, że wiele firm ignoruje fakt unieważnienia porozumienia Safe Harbor i w swoich praktykach związanych z operacjami z użyciem danych osobowych nadal daleko wykracza poza standardy ochrony prywatności obowiązujące w Europie w nadziei, że sprawa nigdy nie trafi do sądu. Trwają prace nad tzw. porozumieniem parasolowym, które ma ujednolicić standardy w zakresie ochrony danych dotyczące wszystkich mechanizmów przekazywania danych. Niezadowolenie gigantów internetowych, którym wysokie standardy zabezpieczenia prywatności w Europie psują interesy, jest jednak zrozumiałe.
Obok państwowych ustawodawstw z zakresu ochrony danych od początku lat 80. XX wieku pojawiło się także wiele regulacji międzynarodowych, o mniej lub bardziej wiążącym charakterze, odnoszących się do postępowania z danymi dotyczącymi osób zarówno na poziomie krajów, jak i w relacjach międzynarodowych. Europejska Organizacja Współpracy i Rozwoju (OECD) wydała np. w 1980 r. niewiążące Wytyczne dotyczące ochrony prywatności i transgranicznego przepływu danych osobowych73, a rok później Rada Europy uchwaliła Konwencję o ochronie osób w związku z automatycznym przetwarzaniem danych osobowych74 prawnie wiążącą dla państw członkowskich. Jednak tak naprawdę pierwszym "twardym" dokumentem prawa międzynarodowego regulującym kwestie ochrony prywatności i bezpieczeństwa danych w Europie była Dyrektywa w sprawie ochrony danych z 1995 r.75 Ujednolicała ona standardy postępowania z danymi spersonalizowanymi dotyczącymi osób na poziomie kontynentalnym. Nie jest jednak do końca jasne, co motywowało pomysłodawców dyrektywy i ostatecznie przesądziło o podjęciu działań harmonizujących ustawodawstwo w zakresie ochrony danych na szczeblu unijnym: interesy związane z prawami i bezpieczeństwem obywateli czy przesłanki biznesowe. Jak się szybko okazało, regulacje ułatwiły przede wszystkim przeprowadzanie międzynarodowych operacji firmom uzależnionym w swojej działalności od wykorzystywania danych osobowych.
Wytyczna, zobowiązując wszystkie kraje członkowskie do uzgodnienia krajowych przepisów z nowymi europejskimi standardami, pozostawiała państwom sporo swobody w działaniach dostosowawczych, zabraniając transferowania danych do krajów trzecich, w których nie obowiązują te same standardy ochrony danych, nałożyła obowiązek zawierania z krajami spoza Wspólnoty, w tym z jej największymi partnerami handlowymi: USA, Rosją i Chinami, odrębnych umów w zakresie ochrony danych. W praktyce jednak umowy takie często były nieskuteczne, jak pokazuje przykład programu Safe Harbor76 uregulowanego umową między Komisją Europejską a Departamentem Handlu USA zawartą w 2000 r. w kontekście działalności demaskatorskiej Edwarda Snowdena, a szczególnie w kontekście orzeczenia Trybunału Europejskiego stwierdzającego na wniosek Komisji Europejskiej nieważność tej umowy77.
Ponieważ wytyczna unijna z 1995 r. odnosiła się do ówczesnej sytuacji związanej z upowszechnieniem komputerów PC, nastanie ery Internetu na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia wymusiło gruntowne zmiany uregulowań w obszarze ochrony danych. Reagując na nową sytuację, Unia Europejska wydała w 2002 r. dyrektywę o ochronie danych i komunikacji elektronicznej ePrivacy Directive78, którą w 2009 r. znowelizowała w formie tzw. dyrektywy ciasteczkowej79. Ostatnim znaczącym aktem mocującym ochronę danych i prawo do prywatności w ustawodawstwie europejskim było wpisanie zarówno zasady poszanowania życia prywatnego i życia rodzinnego (art. 7), jak i zasady ochrony danych osobowych (art. 8) do Karty praw podstawowych Unii Europejskiej80.
W związku z postępującym rozwojem komunikacji elektronicznej od 2012 r. europejskie ustawodawstwo w zakresie ochrony danych znajduje się w fazie permanentnych, gruntownych transformacji, czego przykładem jest unijny pakiet reform z 2012 r. składający się z ogólnego rozporządzenia o ochronie danych81, mającego moc prawa wspólnotowego, oraz dyrektywy w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych oraz swobodnego przepływu tych danych82, która ma charakter ramowych wytycznych regulujących sposób postępowania z danymi osób przez organy wymiaru sprawiedliwości i policji wymagających dopiero wdrożenia do systemów prawnych poszczególnych państw członkowskich. Pracom nad wspomnianym pakietem reform towarzyszyły zarówno silne naciski ze strony elit politycznych, jak i agresywny lobbing wielkich korporacji83. Stawką w grze były bowiem przepisy regulujące możliwości wykorzystywania jednego z najważniejszych obecnie zasobów, jakim jest informacja, i będące istotnym czynnikiem dalszych przemian europejskiego modelu społeczeństwa informacyjnego.
Należy zwrócić uwagę na często poruszany w literaturze przedmiotu i nadal poddawany dyskusji problem charakteru prawnego poczty elektronicznej i prawidłowej kwalifikacji adresu e-mail jako jednej z postaci danych osobowych84. Zgodnie ze stanowiskiem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych adres poczty elektronicznej należy do kategorii danych osobowych tylko wówczas, gdy zawiera informacje o imieniu i nazwisku użytkownika lub inne podobne informacje. Można też przyjąć, że o statusie adresu poczty elektronicznej rozstrzyga treść identyfikatora i domeny oraz powiązanie adresu e-mail z innymi danymi pozwalającymi na identyfikację osoby, lub bronić stanowiska, zgodnie z którym skoro wiadomość dociera do odbiorcy po adresie e-mailowym, to znaczy, że można go zidentyfikować właśnie przez ten adres85.
Niewątpliwie za słuszne należy uznać twierdzenie, że nie ma przeszkód, aby za informację umożliwiającą zidentyfikowanie konkretnej osoby uznać adres e-mail, a w związku z tym możliwa jest kwalifikacja adresów e-mailowych jako danych osobowych podlegających ochronie. Należy jednak mieć na względzie to, że jednak nie każdy adres poczty elektronicznej daje możliwość szybkiej i bezproblemowej identyfikacji osoby, do której jest przypisany, a zgodnie z powołanymi wcześniej postanowieniami ustawy o ochronie danych osobowych proces ustalania tożsamości osoby, do której przypisany jest konkretny adres e-mail, nie może być procesem długotrwałym, skomplikowanym i kosztownym.
Wszystkie wymienione próby uregulowania kwestii ochrony danych i ochrony prywatności próbowały wzajemnie zbalansować przeciwstawne interesy, które logicznie są nie do pogodzenia: interesy osób fizycznych związane z poszanowaniem ich prywatności i interesy biznesu związane z możliwie nieograniczonym dysponowaniem informacjami o tych osobach. W obliczu tych konfliktów interesów w polityce ochrony danych i ochrony prywatności jest również wiele przeciwstawnych stanowisk i wizji, choć granice między poszczególnymi stanowiskami często się zacierają. Jeśli chodzi o szeroko rozumiane interesy ekonomiczne, to z jednej strony mamy do czynienia z przedsiębiorstwami kierującymi się motywami komercyjnymi, z drugiej zaś - z aktorami z obszaru polityki gospodarczej, takimi jak ministerstwa gospodarki, którym zależy np. na tworzeniu nowych miejsc pracy. Obie strony mogą w odniesieniu do Internetu preferować klasyczny rynkowy liberalizm oparty na zasadzie minimalizacji kosztów transakcyjnych i ograniczonej ingerencji regulacyjnej państwa. Z punktu widzenia takiego stanowiska ochrona danych w Internecie byłaby czynnikiem dodatkowo podnoszącym koszty transakcyjne, co paradoksalnie ułatwiałoby firmom wymuszanie lojalności klientów. Niezależnie od konkretnych rozwiązań przyjętych w poszczególnych państwach ochrona danych jako taka stanowi obszar międzyresortowy o niezbyt spójnych, całościowych i wypełniających uregulowaniach oraz o bliżej nieokreślonym podziale i przydziale kompetencji, leżący "w poprzek" tradycyjnych politycznych rozgraniczeń na bezpieczeństwo wewnętrzne i administrację, obronę narodową, politykę zagraniczną i politykę gospodarczą.
Z historycznego punktu widzenia ochrony danych nie można traktować jedynie jako zbioru uprawnień służących ochronie obywateli przed ingerencją organów państwa i podmiotów z sektora biznesu w sferę ich prywatności. Ochronę danych należy rozumieć o wiele szerzej jako zespół praw związanych z informacyjnym samookreśleniem, obejmujących przede wszystkim poszanowanie prawa obywatela do współdecydowania i uczestnictwa w publicznych procesach decyzyjnych oraz wielu innych praw podstawowych.
Szczególną aktywność we wpływaniu na ostateczny kształt zapisów w wymienionych dokumentach wykazywały czołowe amerykańskie spółki z branży IT86, o czym najdobitniej świadczą przecieki z posiedzeń Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych (LIBE) Parlamentu Europejskiego donoszące, że w poprawkach zgłaszanych przez eurodeputowanych z tej komisji znajdowały się duże fragmenty tekstu skopiowane ze stanowisk czołowych koncernów przedłożonych w trakcie konsultacji z kluczowymi interesariuszami87. Mimo desperackich działań lobbystów, podejmowanych w celu przewlekania prac nad ogólnym rozporządzeniem unijnym o ochronie danych (m.in. poddano pod głosowanie ponad 4000 propozycji poprawek), ostatecznie LIBE jesienią 2013 r. osiągnęła kompromis w sprawie ostatecznego kształtu tego dokumentu i skierowała go do Parlamentu Europejskiego, a ten wiosną 2014 r. uchwalił rozporządzenie w trakcie pierwszego czytania przytłaczającą większością głosów. Z pewnością mobilizująco na europarlamentarzystów podziałał skandal inwigilacyjny związany z programem PRISM, ujawniony w czerwcu 2013 r. przez Edwarda Snowdena.
O ile przyjęcie pakietu reform na poziomie Parlamentu Europejskiego wymagało jedynie dwóch lat prac legislacyjnych i osiągnięcie większościowego kompromisu okazało się zaskakująco łatwe, o tyle podjęcie decyzji na szczeblu Rady Europejskiej wymagało twardych negocjacji i złamania oporu rządów wpływowych krajów sprzeciwiających się regulacjom ograniczającym swobodę działania organów państwa (głównie Niemcy) albo przeregulowaniu sektora prywatnego biznesu (głównie Wielka Brytania)88. Wiosną 2015 r. europejska internetowa platforma demaskatorska przeciwdziałająca pladze lobbingu upubliczniła ponad 10 tys. wewnętrznych dokumentów unijnej rady ministrów, które dają ponury obraz przebiegu negocjacji towarzyszących wdrażaniu rozporządzenia parlamentu w sprawie ochrony danych i świadectwo niezbyt konstruktywnych działań podejmowanych przez przedstawicielstwa poszczególnych państw członkowskich. Zwłaszcza zgłaszane bez końca przez przedstawicieli niemieckiego Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych propozycje poprawek były korzystne dla interesów bezpieczeństwa państwa, a przy okazji również dla wielkich korporacji89.
* * *
Podsumowując, należy stwierdzić, że cyberterroryzm i zagrożenia z nim związane mają charakter asymetryczny i ponadnarodowy. Przeciwdziałanie zjawisku nie jest zagadnieniem prostym, ponieważ należy prowadzić działania systemowe na wielu płaszczyznach. Jest wiele powodów, dla których przeciwdziałanie cyberterroryzmowi napotyka wiele przeszkód, m.in. niepaństwowy charakter, niebezpośredniość ataku, prowadzenie ataku na odległość, możliwość rozłożenia go w czasie, łatwość przeprowadzenia ataku, konieczność nieustannego dopracowywania rozwiązań formalnoprawnych służących przeciwdziałaniu cyberterroryzmowi. Aktów cyberterroryzmu można dokonać małym kosztem, wystarczą bowiem laptop i dostęp do Internetu. Korzystanie przez terrorystów z elektronicznych kanałów porozumiewania się na odległość może dawać wrażenie anonimowości i niemożności ich wykrycia. Jest to jednak mylne przekonanie. Niemal każda działalność w sieci pozostawia cyfrowy "ślad". Służby wywiadowcze państw stale prowadzają działania w celu zbierania takich dowodów, wykrywania sprawców i zapobiegania atakom.
Cyberterroryzm jest jednym z zagrożeń hybrydowych, którego celem jest nie tylko spowodowanie bezpośrednich szkód i wykorzystanie słabości, lecz także destabilizacja społeczeństwa. Zagrożenie to jest coraz bardziej realne. Od 2015 r. ISIS intensywnie dokonuje ataków cyberterrorystycznych w Europie. Terroryści zrozumieli, że przestrzeń wirtualna ma gigantyczny wpływ na opinię publiczną, a treści publikowane w Internecie mogą być narzędziem dodatkowym.
Wymiar i charakter zagrożenia były czynnikami wyzwalającymi przygotowanie polityki ochrony cyberprzestrzeni, która ewoluuje i zmierza do harmonizacji norm prawnych przyjętych w prawie UE, chociaż proces ten postępuje z różną szybkością w poszczególnych państwach członkowskich i nie należy go uznawać za zakończony. W ostatnich latach, gdy cyberprzestrzeń ulegała coraz większemu zmilitaryzowaniu, zaczęła być postrzegana jako piąta dziedzina działań wojennych, ponieważ cyberobrona chroni systemy, sieci i infrastrukturę krytyczną wojska w cyberprzestrzeni przed atakami.
Zarządzanie bezpieczeństwem informacji polega na wdrażaniu struktur i polityk oraz zapewnieniu poufności, integralności i dostępności danych. Częścią tego procesu jest zarządzanie cyberbezpieczeństwem. Dotyczy to zagrożeń cybernetycznych ze wszystkimi ich typami, które są nieraz trudne do wykrycia lub zarządzania nimi. Modele zarządzania cyberbezpieczeństwem różnią się w poszczególnych państwach członkowskich. Odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo jest często podzielona na wiele podmiotów. Te różnice mogą utrudniać współpracę potrzebną do reagowania na incydenty graniczne zakrojone na szeroką skalę i na wymianę informacji o zagrożeniach na szczeblach krajowym i unijnym.
Dążenie do osiągnięcia przez Unię Europejską niezależności strategicznej w cyberprzestrzeni nie jest oparte na wystarczających podstawach prawnych i w dużym stopniu zależy od dysponowania własnymi zdolnościami do cyberobrony. Państwa członkowskie dostrzegają potrzebę wzmocnienia posiadanych zasobów, jednak niechętnie podchodzą do udostępniania własnych zdolności w tym zakresie. Potencjał państw w dziedzinie cyberbezpieczeństwa jest mocno zróżnicowany. Wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii znacząco osłabia jej potencjał w tej kwestii. Brytyjczycy posiadają dużo różnych zdolności cybernetycznych, w tym jako jedni z nielicznych dokonywania ofensywnych i defensywnych cyberataków. Ponadto współpracują w zakresie wywiadu i rozpoznania elektronicznego państw anglosaskich. Konieczność utrzymania bliskiego, zinstytucjonalizowanego współdziałania Wielkiej Brytanii z Unią Europejską w kwestii cyberbezpieczeństwa dostrzegają obie strony, o czym może świadczyć dokument rządu brytyjskiego przedstawiony przed rozpoczęciem negocjacji dotyczących warunków brexitu90.